Obrona chce czwartej opinii o poczytalności Stefana W. Wyrok w sprawie zabójstwa Pawła Adamowicza może się opóźnić
Stefan W. był badany przez biegłych lekarzy psychiatrów już trzykrotnie. Według jednej z opinii jest człowiekiem chorym, według dwóch kolejnych stopień jego poczytalności pozwalał na osądzenie go za zabójstwo Pawła Adamowicza. Czwarta opinia to, zdaniem rodziny zamordowanego, procesowa gra obrony. Brat prezydenta poinformował o niej w mediach społecznościowych.
- Uznajemy, że ten wniosek zmierza tylko i wyłącznie do tego, by opóźnić postępowanie sądowe, licząc na to, że 'a nuż coś się jeszcze zdarzy' - mówi TOK FM Piotr Adamowicz. - Natychmiast złożyliśmy w sądzie pismo procesowe, w którym nie zgadzamy się z wnioskiem obrony - dodaje.
Krok od wyroku
Od ataku nożem na scenie WOŚP i tragicznej śmierci Pawła Adamowicza minęły już cztery lata. Prokuratorskie postępowanie wydłużały właśnie kolejne opinie. Trzykrotnie potrzebny był czas na powołanie zespołu biegłych, badania i formułowanie wniosków. Czwarta opinia może dobiegający końca proces wydłużyć. Decyzję o przyjęciu lub oddaleniu wniosku sąd prawdopodobnie podejmie na najbliższej rozprawie, na której miały się już odbyć mowy końcowe stron.
- W każdej sprawie karnej obrońca może złożyć wniosek dowodowy właściwie na każdym etapie postępowania aż do wydania wyroku - tłumaczy sędzia Tomasz Adamski, rzecznik prasowy gdańskiego sądu. - Sąd najprawdopodobniej rozpozna ten wniosek na wyznaczonej rozprawie, czyli 13 marca. Ten termin jest do tej pory aktualny - dodaje.
Teoretycznie sąd może zwołać dodatkowe posiedzenie i rozpoznać wniosek wcześniej, ale - jak przekonuje sędzia Adamski - jest to rzadko praktykowane.
- Przeważnie jest to na rozprawie, aby każda ze stron postępowania mogła zająć stanowisko co do tego wniosku - informuje sędzia. - Po tym sąd wydaje decyzję, czyli może ten wniosek albo dopuścić, albo oddalić i uznać, że na przykład te opinie, które są w sprawie, są wystarczające do wyrokowania. Z największym prawdopodobieństwem odbędzie się to na rozprawie 13 marca. Wtedy dowiemy się, czy czynności zaplanowane - czyli mowy końcowe - odbędą się, czy będą podejmowane dalsze czynności dowodowe - podsumowuje.
Do zabójstwa prezydenta Gdańska doszło w styczniu 2019 roku. Stefan W. zaatakował Pawła Adamowicza nożem, na scenie, podczas 'światełka do nieba'. Prokuratura oskarżyła go dokonanie zabójstwa w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, za co grozi dożywocie. Opinie biegłych psychiatrów mają kluczowe znaczenie, bo kara może zostać nadzwyczajnie złagodzona, ze względu na stopień poczytalności w chwili popełnienia zbrodni.