"To jest rewolucja". Nowe zasady segregacji śmieci. "Można ukarać całą wspólnotę mieszkaniową"
- Od 1 stycznia 2025 roku nie można wyrzucać tekstyliów do odpadów zmieszanych.
- Nowe przepisy nikogo nie powinny zaskoczyć, ale wygląda na to, że gminy grają na zwłokę. A mieszkańcy mają kłopot z tym, gdzie wyrzucać stare buty czy dziurawe skarpetki.
- Michał Paca w TOK FM mówił o rewolucji, która może dotknąć każdego. Bo wystarczy, że ktoś zauważy tekstylia w pojemniku na odpady zmieszane, a wtedy można wnioskować o ukaranie takiej spółdzielni czy wspólnoty.
Z początkiem 2025 roku weszła w życie regulacja unijna, która nakłada na wszystkie gminy obowiązek selektywnego zbierania odpadów tekstylnych. Chodzi odzież, obuwie i inne materiały włókiennicze. - Powiedzmy sobie szczerze, że ona została zapisana w naszym prawie 2019 roku, więc myśmy wszyscy wiedzieli, że od 1 stycznia 2025 roku coś się zmieni - mówił w "Popołudniu Radia TOK FM" edukator ekologiczny Michał Paca.
Jak się na tę zmianę przygotowaliśmy? - Gminy mają tendencję do tego, żeby czekać, co zrobią inne gminy. Jak inne gminy nic nie robią, to czekamy - opisywał rozmówca Pawła Sulika.
Co ważne zapisy dotyczące tekstyliów nie są tożsame z zapisami, które np. wywóz dużych odpadów tzw. gabarytów - regularnie wywożonych spod posesji. - Tylko pozostawiono swobodę. Więc de facto ograniczy się to praktycznie w całej Polsce do tego, że w punktach selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK) będzie pojemnik na odpady tekstylne".
Nie jest to rozwiązanie dobre dla mieszkańców.
Rewolucja w śmieciach. I przyzwyczajenia
Czy zmiana będzie miała wpływ na nasze zachowania? Czy stara odzież zniknie z pojemników na odpady zmieszane? Gość TOK FM jest przekonany, że "mało kto zmieni swoje przyzwyczajenia". Bo z ulic nie znikną dobrze znane pojemniki do zbierania odzieży, które należą m.in. do organizacji społecznych, fundacji.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Mimo tego zdaniem gościa TOK FM nowe przepisy "to jest rewolucja". - Ona może dotknąć taką osobę albo taką spółdzielnię mieszkaniową, w której ktoś zobaczy, że cały czas w pojemniku na odpady zmieszane są stare buty. A to znaczy, że jest błąd w segregacji. A to znaczy, że można całą wspólnotę mieszkaniową ukarać - tłumaczył. I to właśnie może przyczynić się do zmiany postaw polskiego społeczeństwa. Choć na pewno nie można oczekiwać, że zmiana nadejdzie szybko.
Wyrzucanie śmieci po nowemu. Spółdzielnie boją się, że będą płacić wysokie kary