advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polska

Wyrzucasz butelki do żółtego kosza? Oto kto dostanie twoje 50 groszy

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
3 min. czytania
14.10.2025 13:20

Od 1 października 2025 roku w Polsce obowiązuje system kaucyjny. Nie każdy jednak postępuje zgodnie z nowymi przepisami. Kto zabierze kaucję, gdy butelka lub puszka trafi do kosza śmieci?

fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl
  • Nieodebrane kaucje, które mogą sięgać 1,5 mld zł rocznie, trafiają do operatorów systemu działających w modelu non profit i przeznaczane są na utrzymanie oraz rozwój infrastruktury;
  • Obowiązek przyjmowania pustych opakowań mają sklepy powyżej 200 metrów kwadratowych, a mniejsze mogą dołączyć dobrowolnie;
  • System kaucyjny ma pomóc Polsce osiągnąć unijny cel 77 proc. recyklingu plastikowych butelek do końca 2025 roku.

System kaucyjny, który od dwóch tygodni obowiązuje także w Polsce, obejmuje plastikowe butelki PET do 3 litrów, aluminiowe puszki do 1 litra oraz szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra. Kupujący napoje w tych opakowaniach zapłacą kaucję - 50 groszy za plastik i metal oraz 1 zł za szkło - którą mogą odzyskać, zwracając puste opakowanie w sklepie lub automacie. "To nie podatek, tylko depozyt (...). Pod warunkiem, że nie potraktujemy opakowania jak śmiecia" - podkreślono na łamach Interii.

Paragon nie jest wymagany - wystarczy, że butelka lub puszka ma oznaczenie systemu i czytelny kod kreskowy. System ma na celu zachęcenie do zwrotu opakowań oraz ograniczenie ilości odpadów. "Z pozoru nic, butelka, jak dotąd, wyląduje w żółtym pojemniku na plastik i metal. W praktyce jednak oznacza to utratę pieniędzy, ponieważ kaucja wpłacona przy zakupie nie zostanie zwrócona" - czytamy.

Co, gdy butelki i puszki trafiają do kosza na śmieci?

Szacunki wskazują, że nieodebrane kaucje mogą sięgać nawet 1,5 miliarda złotych rocznie. Pieniądze te trafiają do operatorów systemu kaucyjnego - spółek utworzonych przez producentów napojów i sieci handlowe, takich jak OK Operator Kaucyjny (Lidl, Kaufland, PreZero), Kaucja.pl (Coca-Cola, Maspex, PepsiCo, Van Pur) czy Polski System Kaucyjny (Carlsberg, Żywiec, Kompania Piwowarska). Operatorzy rozliczają sklepy, organizują transport i przetwarzanie odpadów, finansują infrastrukturę oraz kontrolują przepływ kaucji. Ich działalność nadzoruje Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Jak zaznaczono, wszystkie spółki działają w modelu non profit, a środki uzyskane z nieodebranych kaucji oraz opłat wnoszonych przez producentów muszą być przeznaczane m.in. na logistykę, wynagrodzenia, kampanie edukacyjne czy zakup recyklomatów.

"Operatorzy to spółki not-for-profit, czyli nie mogą mieć zysku. Wszystkie przychody, jakie osiągają - z nieodebranej kaucji, opłat od wprowadzających czy z zebranych surowców – muszą być przeznaczone na koszty funkcjonowania i rozbudowę systemu" - wyjaśnił Andrzej Gantner z Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Redakcja poleca

System kaucyjny w krajach Unii Europejskiej

Wprowadzenie systemu kaucyjnego to odpowiedź na wymogi Unii Europejskiej - Polska musi zebrać co najmniej 77 proc. plastikowych butelek wprowadzonych na rynek do końca 2025 roku. Podobne rozwiązania działają już m.in. w Niemczech, krajach skandynawskich, na Litwie i w Chorwacji, gdzie poziom zwrotu sięga 90-95 proc.

Zgodnie z przepisami, sklepy powyżej 200 metrów kwadratowych mają obowiązek przyjmować puste butelki i puszki. Mniejsze punkty mogą dołączyć dobrowolnie. Początkowo zwroty będą obsługiwane ręcznie, później pojawi się więcej automatów kaucyjnych. Część z nich, zamiast gotówki, może wydawać bony na zakupy, ale zgodnie z przepisami klient ma prawo wymienić je na pieniądze. Planowane jest też uruchomienie interaktywnej mapy punktów zwrotu.

Posłuchaj:

Źródło: Interia