,
Obserwuj
Świat

Jak Polska odpowie na rosyjskie akty sabotażu? Wiceszef MSZ zabrał głos w TOK FM

2 min. czytania
19.11.2025 18:32

Jaka będzie odpowiedź Polski na rosyjskie działania sabotażowe? Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki zapewnił w TOK FM, że "można sobie wyobrazić rzeczy, które będą skutecznie dotkliwe dla reżimu Putina, ale nie będą dotykały zwykłych Rosjan".

fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czy Polska podejmie kolejne kroki odwetowe wobec Rosji?
  • Kiedy rząd poda ewentualne szczegóły tych działań?

- Podjąłem decyzję o wycofaniu zgody na funkcjonowanie ostatniego w naszym kraju rosyjskiego konsulatu w Gdańsku - poinformował w środę podczas konferencji prasowej wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski. Podkreślił, że nie jest to jeszcze pełna odpowiedź na niedawne akty dywersji na kolei i wrogie działania Kremla.

Marcin Bosacki wiceminister spraw zagranicznych odmówił podania szczegółów w sprawie dalszych reakcji Polski. - Proszę wybaczyć, takie rzeczy najpierw są na najwyższych szczeblach państwowych omawiane, koordynowane a dopiero potem ogłoszone - odpowiedział w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM.

Dopytywany przez prowadzącą rozmowę, Karolinę Lewicką, czy będzie reakcja dyplomatyczna na poziomie Unii Europejskiej, odpowiedział: - Z całą pewnością, podobnie jak po atakach dronowych Rosji w nocy z 9 na 10 września, jesteśmy bardzo aktywni dyplomatycznie. Zarówno wewnątrz struktur unijnych jak i NATO-wskich rozmawiamy z kluczowymi sojusznikami.

- Proszę się spodziewać komunikatów o konkretnych działaniach w najbliższych dniach - dodał. Podkreślił, że nie można na ten temat spekulować. - To, co zapowiedział premier, czyli że będą takie odpowiedzi, to na razie musi wystarczyć - zaznaczył.

Dodał, że Polska nie zamierza zrywać stosunków dyplomatycznych z Rosją. - Chociaż oczywiście Rosja tymi działaniami hybrydowymi, mówiąc wprost: na granicy przemocy, która dotyka ludzi, od wielu miesięcy daje nam powody do tego, żeby rozważać jak najmocniejsze środki dyplomatyczne. Z przyczyn pragmatycznych tego nie robimy - powiedział Bosacki. Jak mówił, "to, co robi Rosja, to działania na granicy wojny".

Gość TOK FM mówiąc o polskiej reakcji wskazał, że "można wyobrazić sobie rzeczy, które będą skutecznie dotkliwe dla reżimu Putina, ale nie będą dotykały zwykłych Rosjan".

Źródło: TOK FM