Potworna rysa na wizerunku Putina. "Ludzie myślą: cholera, coś tam nie gra"
Siły zbrojne Ukrainy wzięły do niewoli ponad 100 rosyjskich żołnierzy w obwodzie kurskim i od początku dnia posunęły się w różnych kierunkach o 1-2 kilometry - powiedział w środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po raporcie naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandra Syrskiego. Ukraińska ofensywa na terenie Rosji to ewenement. A jak mówił w TOK FM prof. Władimir Ponomariow, sam Putin i jego propaganda wpadli w pewną pułapkę. - Przecież od początku pełnoskalowej inwazji wmawiali Rosjanom, że to żadna wojna, tylko operacja specjalna - przypomniał gość Pawła Sulika.
Co dalej z ofensywą Ukraińców w Rosji? 'Sprowadzicie nieszczęście na Polskę'
Ekspert przekonywał, że takie sytuacja mają spory wpływ na wizerunek Putina, który przez samego siebie i swoją propagandę jest kreowany na "człowieka-boga".
- Tymczasem nie potrafi obronić swojego narodu, a przecież obiecał. Będą w narodzie rosyjskim pojawiać się pytania - podkreślał prof. Ponomariow. Bo z jednej strony, według eksperta, mniej wykształceni Rosjanie uwierzą w to, że Ukraina napadła na Rosję.
- Choć pewnie zastanowią się, dlaczego to się nie działo przez ostatnie 2,5 roku wojny - dopowiadał gość TOK FM. A dla reszty, rysa na wizerunku Putina będzie bardzo poważna. - Pomyślą sobie: cholera, coś tam nie gra. On robi błędy. Może źle zagraliśmy, że na niego postawiliśmy - wskazał.
I to właśnie może być celem Ukrainy. - Żeby Rosjanie zaczęli myśleć i przestali łączyć Putina z tym wizerunkiem człowieka-boga, który przyszedł na pomoc ich społeczeństwu - podsumował ekspert.
Posłuchaj:
Ukraińcy weszli do Rosji
Armia ukraińska zaatakowała tydzień temu obwód kurski w Rosji. Jest to pierwsze od 1941 r. wtargnięcie obcych wojsk na terytorium rosyjskie. W sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oznajmił, że jego kraj rozpoczął inwazję na terytorium Rosji, aby "przywrócić sprawiedliwość" i wywrzeć presję na siły Moskwy. Pełniący obowiązki gubernatora obwodu kurskiego Aleksiej Smirnow podał w poniedziałek, że Ukraina kontroluje obecnie 28 osad, a jej siły posunęły się o 12 km w głąb terytorium Rosji.