Trump bierze wszystko. "To jest większość, która pozwala na kontrolowanie prac Senatu"
- Prezydentowi, który zaczyna kadencję, Senat jest absolutnie potrzebny do tego, żeby być politykiem sprawczym. A scenariusz, w którym Republikanie odbijają Senat z rąk Demokratów jest faktycznie raczej pewny - mówił gość Macieja Głogowskiego.
Zwrócił jednak uwagę, że ewentualna przewaga Republikanów w Senacie będzie niewielka. - Z prognoz wynika, że mają 51 ze 100 głosów w Senacie, a być może nawet będzie większość 52 głosów. To jest oczywiście mizerna większość, ale jednak taka, która pozwala przede wszystkim na kontrolowanie prac Senatu. Choć nie jest to większość, powiedzmy np. 60 głosów, która, pozwalałaby na sprawne przechodzenie od debaty do głosowania - powiedział gość 'Poranka Radia TOK FM'.
Wiceprezydent J.D. Vance. Jego relacje z Trumpem nie zawsze były przyjazne
Wybory w USA. Trump wygrywa. "Kaganiec"
Ekspert dodał, że możliwy jest także scenariusz, w którym Demokratom uda się odbić Izbę Reprezentantów z rąk Republikanów. - To byłby, pozwolę sobie użyć terminu, 'kaganiec' nałożony na politykę przez partię opozycyjną. Bo jednak trzeba by poszukać kompromisu w Kongresie - powiedział. A to oznacza, jak wskazał ekspert, że, "wszystkie kwestie, które Donald Trump chciałby, zrealizować", czyli zaostrzenie polityki migracyjnej, obniżenie podatków korporacyjnych, "stanęłoby pod bardzo dużym znakiem zapytania". - No bo Demokraci nie zgodzą się tak po prostu na wszystkie propozycje, z którymi będzie wychodził prezydent i Republikanie. To by była perspektywa bardziej zrównoważonej polityki Donalda Trumpa - dodał.
Posłuchaj podcastu!
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>