Potencjalne zawieszenie broni? "Ukraina jest dociskana kolanem"
- Dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika oceniła, że Ukraina jest "dociskana kolanem", aby zgodziła się na niekorzystne dla siebie warunki;
- Ekspertka zaznaczyła, że Ukraina w tych negocjacjach jest stroną najsłabszą i nie jest traktowana podmiotowo, lecz przedmiotowo;
- Wskazała, że dla Trumpa kluczowe jest zakończenie konfliktu na Ukrainie "tu i teraz", aby móc pochwalić się sukcesem.
USA i Ukraina uzgodniły propozycję 30-dniowego zawieszenia broni. Władimir Putin oznajmił, że Rosja popiera amerykańską propozycję zakończenia konfliktu metodami pokojowymi, ale podkreślił, że jakiekolwiek zawieszenie broni powinno prowadzić do trwałego pokoju, a więc musi wyeliminować zasadnicze przyczyny konfliktu. Zasugerował także, że przedłożona im propozycja zawieszenia broni jest korzystna dla Ukraińców, którzy mogą wykorzystać ten okres do mobilizacji i dozbrojenia.
Rozmowy Trumpa z Putinem w nadchodzącym tygodniu? Obie 'stron są bliżej niż kiedykolwiek'
- Realia wskazują, że strona ukraińska w tym trójkącie jest stroną najsłabszą. Nie jest traktowana podmiotowo. Traktowana jest bardziej przedmiotowo w tym znaczeniu, że to jest z perspektywy Waszyngtonu problem, który trzeba rozwiązać - powiedziała w "Niedzielnym Magazynie Radia TOK FM" dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Dodała, że na Ukrainę jest wywierana presja. - Ukraina jest dociskana kolanem, aby poszła na takie warunki, które były niuansami ze strony Putina - powiedziała ekspertka.
Posłuchaj podcastu!
Czym kieruje się Donald Trump?
Wskazała, że Donald Trump kieruje się własnym interesem i "jest skoncentrowany na sprawach amerykańskich i interesie swojego elektoratu". - Podchodzi do spraw związanych z Ukrainą w sposób egoistyczny. (...) Nie zwraca uwagi, czy Ukraina pozostanie suwerenna i integralna terytorialnie - podkreśliła ekspertka.
Dodała, że dla prezydenta USA ważne jest, żeby "zakończyć ten konflikt tu i teraz" i żeby móc się pochwalić dużym sukcesem "przed swoim własnym elektoratem i udowodnić im, że jego wybór był najlepszy". Oceniła, że niewykluczone jest, iż Trump chce zostać zapamiętany jako "prezydent, który uczynił Amerykę wielką bez względu na koszt tych, za sprawą których uczynił ją wielką".
Dlatego, jak mówiła rozmówczyni Przemysława Iwańczyka, "Trump uważa, że nie może odciągać swojej uwagi na takie wojny, które można zakończyć, a w jego ocenie wojnę na wschodzie Ukrainy, można zakończyć". - Najważniejsze jest to, aby, jak to mówi administracja amerykańska, zbliżyć stanowisko obu stron, czyli stanowisko ukraińskie i rosyjskie i doprowadzić do tego, że zatrzymają się wojska - dodała.
Podkreśliła jednak, że na razie "nie ma nawet zawieszenia broni". - A do pokoju nawet nie jest daleko, ten pokój jest najmniej tutaj prawdopodobny - zaznaczyła.