TK: Kontrola statusu sędziów krajowych przez ETPC niekonstytucyjna. "Wstydu nie macie"

Przepis Konwencji o ochronie praw człowieka w zakresie, w którym m.in. umożliwia Europejskiemu Trybunałowi Praw Człowieka i sądom krajowym przeprowadzenie kontroli statusu sędziów krajowych jest niezgodny z konstytucją - orzekł Trybunał Julii Przyłębskiej. Składowi przewodniczył były poseł PiS i były prokurator z czasów PRL-u Stanisław Piotrowicz.
Zobacz wideo

W czwartek Trybunał Julii Przyłębskiej rozstrzygnął wniosek Zbigniewa Ziobry, który chciał stwierdzenia niekonstytucyjności art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka. Trybunał orzekł w tej sprawie w pięcioosobowym składzie pod przewodnictwem byłego posła PiS Stanisława Piotrowicza. Wyrok TK zapadł jednogłośnie i jest ostateczny.

Według Trybunału Julii Przyłębskiej art. 6 Konwencji jest niezgodny z konstytucją w zakresie, w jakim "upoważnia ETPC lub sądy krajowe do dokonywania oceny zgodności z konstytucją i konwencją ustaw dotyczących ustroju sądownictwa, właściwości sądów oraz ustawy określającej ustrój, tryb pracy i sposób wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa".

Zdaniem TK zakwestionowany przepis konwencji jest też niezgodny z konstytucją w zakresie, w jakim "przy ocenie spełnienia warunku sądu ustanowionego ustawą dopuszcza pomijanie przez ETPC lub sądy krajowe przepisów konstytucji, ustaw oraz wyroków polskiego TK; umożliwia samodzielne kreowanie norm dotyczących procedury nominacyjnej sędziów sądów krajowych przez ETPC lub sądy krajowe w procesie wykładni konwencji".

Orzeczona przez TK niezgodność przepisu z konstytucją dotyczy też zakresu, w jakim "pojęcie praw i obowiązków o charakterze cywilnym obejmuje podmiotowe prawo sędziego do zajmowania funkcji administracyjnej w strukturze sądownictwa powszechnego w polskim systemie prawnym".

"Wstydu nie macie"

W mediach społecznościowych politycy i prawnicy zwrócili uwagę, że wyrok TK zapadł podczas wojny w Ukrainie. "W cieniu wojny u sąsiada, grupa przebierańców w Trybunale Konstytucyjnym "orzekła", że prawo obywatela do rzetelnego procesu sądowego jest niezgodne z konstytucją. Tym oto sposobem, podobnie jak Rosja, Polska ignoruje wyrok ETPC. I to w dniu, w którym Rosja opuszcza Radę Europy" - napisała na Twitterze Kamila Gasiuk-Pichowicz z KO.

"Zorkin, Prezes rosyjskiego TK, nominat usłużny politycznie. Przyłębska, prezes pisowskiego TK, robi dokładnie to samo, co Zorkin w rosyjskim TK. Pozbawia obywateli praw człowieka i ochrony prawnej,a służy partii" - dodała sędzia Olimpia Baranska-Maluszek.

"Wstydu nie macie. Polski TK w jednym rzędzie z rosyjskim Trybunałem Konstytucyjnym" - napisał były RPO Adam Bodnar.

Inicjatywa prokuratora generalnego

Wniosek Zbigniewa Ziobry do TK w tej sprawie był związany z trzema wyrokami ETPC w sprawach sędziów Aliny Bojary, Mariusza Brody, Moniki Dolińskiej-Ficek i Artura Ozimka oraz adwokat Joanny Reczkowicz. Zdaniem Ziobry te wyroki pokazują, że "abstrahując od orzecznictwa krajowego sądu konstytucyjnego, ETPC może samodzielnie oceniać status sędziów, mimo że ramy ustrojowe sądownictwa określone są w Konstytucji RP". Takie rozumienie europejskich konwencji jest zaś - według Ziobry - niekonstytucyjne.

W związku z tym Ziobro zaskarżył do TK przepisy Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności w zakresie, w jakim upoważnia ETPC "do wykreowania (...) prawa podmiotowego sędziego do zajmowania funkcji administracyjnej w strukturze organizacyjnej sądownictwa powszechnego RP".

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM