Godziny "czarnkowe" w szkołach. Nowość od 1 września, za którą nikt nie zapłaci
Czym są godziny karciane? Nauczyciel pracuje wtedy za darmo
Godzina karciana to dodatkowy czas pracy nauczyciela w szkole. Przed reformą Anny Zalewskiej, która rozpoczęła się w 2016 roku, każdy nauczyciel pracował w tygodniu dłużej, niż wynosiło pensum, czyli tygodniowa liczba godzin pracy.
Nauczyciele podstawówek i istniejących wtedy gimnazjów pracowali 2 godziny dłużej, a nauczyciele liceów 1 godzinę.
W czasie godzin karcianych, które nie były objęte wynagrodzeniem za pracę, nauczyciel prowadził zajęcia z dziećmi o specjalnych potrzebach edukacyjnych, z dziećmi szczególnie uzdolnionymi lub prowadził kółka zainteresowań.
Czy będzie strajk nauczycieli? ZNP: 1 września rusza akcja protestacyjna, oto powody
Anna Zalewska wycofała godziny karciane. Są nielegalne, jeśli wystąpią, należy to zgłosić do PIP
Usunięcie godzin karcianych z Karty Nauczyciela było jedną z pierwszych decyzji nowej minister Anny Zalewskiej, o czym pisaliśmy już w TOK FM . Stwierdziła ona, że nauczyciele nie powinni być zmuszani do pracy w godzinach, za które nikt im nie płaci i wycofała je z Karty Nauczyciela. Przestały obowiązywać od roku szkolnego 2016/17.
"Nie ma godzin karcianych. Mam nadzieję, że od września tego roku nikt nie podpisze żadnego oświadczenia, ono jest nielegalne. Macie 18 godzin pensum, za wszystkie pozostałe kwestie powinniście mieć zapłacone." - mówiła Anna Zalewska podczas konferencji prasowej.
"Jeśli gdziekolwiek pojawiają się takie sytuacje należy poinformować kuratorium, albo Państwową Inspekcję Pracy. To jest niezgodne z prawem". - mówiła wówczas przedstawicielka PIS.
Godziny karciane wracają od września. Minister Czarnek: to czas dostępności nauczyciela w szkole
Od 2022 roku godziny karciane zyskały nową nazwę. Nauczyciele okrzyknęli je "godzinami czarnkowymi" Minister Przemysław Czarnek postanowił przywrócić nieodpłatną godzinę pracy nauczyciela od roku szkolnego 2022/23. Już od września w każdym tygodniu, nauczyciele będą pracowali więc jedną godzinę więcej.
Minister Edukacji i Nauki chce, żeby przeznaczyli ten czas na spotkania z rodzicami.
W tym czasie mają być dostępni w szkole zarówno, dla rodziców, jak i uczniów. Jednak na forach nauczycielskich pojawia się wiele pytań na temat organizacji pracy podczas tej godziny. Dotyczą tego jak godzina na konsultacje z rodzicami powinna być zaplanowana.
- Czy powinna odbywać się przed czy po pracy nauczyciela, gdy rodzice są jeszcze w pracy i musieliby się zwalniać na spotkanie?
- Czy powinna wypadać wieczorem, w czasie wygodniejszym dla rodziców i czy nauczyciel, który wrócił już do domu, ponownie miałby się przemieścić do szkoły na spotkanie?
- Gdzie powinny się odbywać konsultacje dla rodziców, jeśli nauczyciel pracuje w kilku szkołach na połówki etatu i czy taki nauczyciel w każdej ze szkół miałby planować dodatkowy czas pracy?
- Czy powinni konsultować uczniów i rodziców tylko w tej godzinie? Czy może poza nią również?
- Co z odpisywaniem na maile? Czy jeśli nauczyciel odpisze poza tą godziną, to złamie prawo?
Pytań o zaplanowanie i zagospodarowanie tej godziny jest oczywiście dużo więcej.