"Gazeta Wyborcza" pisze o finansowaniu remontu mieszkania Brudzińskiego, ten grozi pozwem
Polityk PiS w czwartek rano zamieścił na Twitterze wpis odnoszący się do publikacji "GW".
"Tak jak zapowiadałem, jeszcze dziś, skieruję sprawę do sądu przeciwko Red. Czuchnowskiemu z 'GW' za naruszenie moich dóbr osobistych. Twierdzenie, na podstawie maili publikowanych przez ruski portal, czy też wykradzionych przez byłego pracownika, że rozmowa i konsultacje w sprawie prywatnego remontu, jest tożsama z korzystaniem z publicznych pieniędzy (państwowy remont mieszkania Brudzińskiego) jest niczym innym, jak brudną, wyssaną z chorej nienawiści manipulacją" - napisał w oświadczeniu polityk.
Podkreślił, że remont przeprowadził za własne środki i własnymi siłami.
"Kłamstwem i manipulacją jest również zarzut, że moje wydatki przekraczały moje dochody pochodzące z pensji i innych dodatków wynikających z pełnienia funkcji europosła oraz opodatkowanych w Urzędzie Skarbowym pożyczek" - podkreślił Brudziński.
"Udowodnię to w sądzie, a pan Czuchnowski będzie musiał za swoje kłamstwa podzielić się swoimi środkami z którąś z organizacji charytatywnych" - zapowiedział europoseł.
"Wyborcza" ujawnia: Państwowy remont mieszkania Brudzińskiego
Jak wynika z tekstu, "'Wyborcza" ma mejlową korespondencję pomiędzy Brudzińskim, Cristescu, dyrektorką ds. technicznych i realizacji Polskiego Holdingu Hotelowego - Agnieszką Łebską oraz szefem jednej z firm, która miała przeprowadzać remont 132-metrowego apartamentu w centrum stolicy" - czytamy na stronach "Gazety Wyborczej".