,
Obserwuj
Polska

Śmierć kolejnego żołnierza. Ciało znaleziono tuż przy jednostce

oprac. MK tokfm.pl
2 min. czytania
11.06.2024 13:31
Obok jednostki 9. Braniewskiej Brygady Kawalerii Pancernej znaleziono ciało żołnierza. Zwłoki ujawniono 4 czerwca na parkingu należącym do wspomnianej formacji. O sprawie jako pierwsza poinformowała "Rzeczpospolita".
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

"Rzeczpospolita" podała, że ciało żołnierza znalezione zostało na ogólnodostępnym parkingu przy ulicy Sikorskiego 41. Po podjęciu czynności przez służby okazało się, że 44-letni Mariusz M. przynależał do jednostki, przy której terenie ujawniono jego zwłoki.

Braniewo. Nie żyje żołnierz 9. Braniewskiej Brygady Kawalerii Pancernej

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie przekazał nam, że czynności wyjaśniające śmierć żołnierza zostały podjęte tuż po znalezieniu ciała. - Mogę potwierdzić, że wszczęliśmy śledztwo. Prowadzi je Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe, dział ds. wojskowych. Prowadzone jest w kierunku podejrzenia samobójstwa, czyli czynność z art. 151 Kodeksu Karnego - powiedział tokfm.pl Daniel Brodowski.

Rzecznik przekazał również, że została zarządzona sekcja zwłok. - Czekamy na wyniki sekcji i przesłuchań świadków. Dotychczasowe czynności nie wskazują na udział osób trzecich w zdarzeniu - zaznaczył Brodowski.

Na granicę trafią komandosi i grupy specjalne. Jest zapowiedź szefa MON

Przedstawiciel Prokuratury Okręgowej w Olsztynie zdradził, że "ciało żołnierza znajdowało się w samochodzie w pobliżu jednostki". - Do czynu nie była użyta broń palna - podkreślił Brodowski. Jak dodał, zdarzenie od samego początku traktowano jako takie, w którym nie brały udziału osoby trzecie.

- Czynności są w toku, czekamy na wyniki zarządzonej sekcji i przesłuchań świadków - dodał prokurator.

Kosiniak-Kamysz o śmierci żołnierza w Braniewie

Głos w tej sprawie zabrał również minister obrony narodowej. Jak przyznał Władysław Kosiniak-Kamysz, zdarzenie nie miało miejsca w trakcie wykonywania czynności służbowych. - Nie było to na służbie, ani podczas ćwiczeń. Z takimi zdarzeniami w 200-tysięcznej armii dochodzi tak jak w każdej społeczności, w każdej grupie zawodowej - mówił szef MON na konferencji prasowej.

W styczniu tego roku resort obrony uruchomił telefon zaufania dla wojskowych. Pod numerem 800 300 311 każdy żołnierz, pracownik MON oraz członkowie ich rodzin mogą zgłosić się z prośbą o wsparcie.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>