Powódź 2024. Policja podała, ile osób zginęło, a ile jest poszukiwanych
Komendant Główny Policji nadinsp. Marek Boroń przekazał, że zaplanowanych do działań związanych z powodzią jest obecnie 3152 policjantów, a siły skierowane z kraju to 701 funkcjonariuszy. Dodał, że do dyspozycji jest także 21 śmigłowców. - W obecnej dobie było siedem lotów patrolowych - powiedział Boroń. Wskazał, że w ciągu ostatniej doby nikt nie został ewakuowany i nie zwiększyła się liczba zgonów oraz wciąż poszukiwana jest jedna osoba.
Tydzień wcześniej Boroń mówił, że Komendy Wojewódzkie Policji odnotowały siedem ofiar śmiertelnych powodzi.
- Środki zaangażowane do działań od początku to jest 14 tys. pojazdów - zaznaczył Boroń. Wymienił wśród nich łodzie, drony, reflektory olśniewające oraz skutery wodne.
Tysiące żołnierzy pomagają w walce
Premier Donald Tusk zapewnił w środę podczas posiedzenia sztabu kryzysowego, że mieszkańcy zalanych terenów nie zostaną zostawieni po powodzi sami sobie ze swoimi problemami. - To jest cel numer jeden, aby przez najbliższe dni, tygodnie, a jeśli będzie trzeba miesiące, dostarczać skutecznie pomoc - dodał.
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że w działaniach związanych w walką ze skutkami powodzi bierze udział 25 tys. żołnierzy, a bezpośrednio zaangażowanych w środę jest około 20 tys. - Duże zadania na najbliższe dni to dezynfekcja już oczyszczonych pomieszczeń, zarówno użyteczności publicznej - żłobki, przedszkola, urzędy, ale też mieszkania prywatne. Przygotowanych jest 18 zespołów zadaniowych do dezynfekcji - powiedział Kosiniak-Kamysz.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>