,
Obserwuj
Świat

Komisja Europejska zabrała głos ws. "lex Tusk". "KE nie zawaha się przed podjęciem działań"

PAP/tokfm.pl
2 min. czytania
30.05.2023 10:30
Jest stanowisko Komisji Europejskiej po podpisaniu przez prezydenta Dudę "lex Tusk". - Jesteśmy szczególnie zaniepokojeni polską ustawą o specjalnej komisji. (...) KE nie zawaha się podjąć działań w tej sprawie, jeśli będzie to potrzebne - zapowiedział komisarz do spraw sprawiedliwości Didier Reynders.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Jak przekazał komisarz ds. sprawiedliwości - przed wtorkowym posiedzeniem Rady Unii Europejskiej ds. Ogólnych - Komisja Europejska jest szczególnie zaniepokojona 'polską ustawą o specjalnej komisji, która może pozbawić obywateli, jednostki ich prawa do bycia wybranym do pełnienia funkcji publicznej'. Powiedział, że takie pozbawienie funkcji będzie możliwe decyzją administracyjną 'bez żadnej kontroli sądowej'.

- To szczególne zaniepokojenie i Komisja Europejska przeanalizuje ustawę. KE nie zawaha się przed podjęciem działań w tej sprawie, jeśli będzie to potrzebne - zaznaczył Didier Reynders.

Wcześniej zaniepokojenie wyraziły władze Stanów Zjednoczonych. - Rząd USA jest zaniepokojony ustawą o komisji ds. badania rosyjskich wpływów, która może być użyta do ingerencji w wolne i uczciwe wybory w Polsce - powiedział w poniedziałek rzecznik Departamentu Stanu Matthew Miller. Wezwał polski rząd, by nie wykorzystywał nowego prawa do blokowania kandydatur polityków opozycji.

'Lex Tusk' podpisane, więc czas na skład komisji. Wśród kandydatów sejmowe gwiazdy, Cenckiewicz i Żaryn

"Lex Tusk" z podpisem prezydenta

W poniedziałek prezydent Andrzej Duda poinformował, że zdecydował o podpisaniu ustawy o powołaniu komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-2022, oraz że skieruje ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego.

Sejm ustawę o powołaniu komisji ds. badania wpływów rosyjskich uchwalił 14 kwietnia br. Z inicjatywą jej powołania wyszli w grudniu 2022 roku posłowie PiS. Wskazywali, że komisja ma funkcjonować na zasadach podobnych do funkcjonowania komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji warszawskiej. 11 maja Senat podjął uchwałę o odrzuceniu ustawy w sprawie powołania tej komisji. W piątek przeciwko senackiej uchwale opowiedział się Sejm.

Komisja, której działanie umożliwił podpis prezydenta Dudy, miałaby analizować m.in. czynności urzędowe, tworzenie, powielanie, udostępnianie informacji osobom trzecim; wpływanie na treść decyzji administracyjnych; wydawanie szkodliwych decyzji; składanie oświadczeń woli w imieniu organu władzy publicznej lub spółki; zawieranie umów czy dysponowanie środkami publicznymi lub spółki.

Decyzje, które mogłaby podejmować komisja, to m.in.: uchylenie decyzji administracyjnej wydanej w wyniku wpływów rosyjskich, wydanie zakazu pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi na okres do 10 lat oraz cofnięcie i zakaz poświadczania bezpieczeństwa na 10 lat.

'Lex Tusk' przekreśli szanse na międzynarodową karierę Andrzeja Dudy? 'Drugi wariant zwycięża'