Dlaczego Putin ogłosił rozejm wielkanocny w Ukrainie? "Bardzo dobra, taktyczna zagrywka"
- Prezydent Rosji Władimir Putin ogłasza zawieszenie broni na czas Wielkanocy. Ma potrwać do północy z niedzieli na poniedziałek;
- Krótko przed tą deklaracją w kilku miastach ukraińskich rozległy się alarmy przeciwlotnicze;
- Dwudniowe zawieszenie broni to przede wszystkim dobry PR oraz forma negocjacji z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem - uważa dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Władimir Putin ogłosił rozejm wielkanocny w wojnie z Ukrainą. Ma on obowiązywać od godz. 17. czasu polskiego do północy z niedzieli na poniedziałek. Rosyjski dyktator stwierdził, że kieruje się przy tym "względami humanitarnymi".
Dlaczego Putin ogłosił rozejm wielkanocny w Ukrainie?
Nie wierzy w to jednak dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ekspertka wskazuje przy tym na niedawne wypowiedzi administracji amerykańskiej. Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział, że USA są gotowe zrezygnować z prób osiągnięcia pokoju między Ukrainą i Rosją, jeśli w najbliższym czasie nie będzie sygnałów, że jest to osiągalne.
- Chodzi o to, żeby odpowiedzieć na tę groźbę czy sugestię, którą formułowała ekipa Donalda Trumpa. Miejmy więc świadomość, że jest to przede wszystkim PR i element dialogu z Amerykanami - żeby Putin nie był w oczach Trumpa tą stroną w negocjacjach, która utrudnia zawieszenie broni - powiedziała w TOK FM dr Bryc.
'
Gościni Anny Piekutowskiej zwróciła przy okazji uwagę, że taka decyzja naprawdę nic go nie kosztuje. -Rosjanie prowadzą dzisiaj na froncie ofensywę w jedenastu kierunkach i kontrolują sytuację. Więc to jest działanie bezkosztowe, a zysków jest więcej - zaznaczyła. - To jest bardzo ważne, ponieważ w zasadzie Putin daje Trumpowi pretekst do tego, żeby mógł powiedzieć na kolejnym spotkaniu z dziennikarzami, że Władimir Putin chce pokoju i że problemem jest nie Rosja a Ukraina - dodała.
Putin jednocześnie oskarża Kijów o łamanie wcześniejszego memorandum, mimo że ostatniej nocy ukraiński system obrony powietrznej wykrył 87 bezzałogowców i osiem pocisków rakietowych różnych typów, które wystrzeliła Rosja. - Kreml bardzo skutecznie buduje atmosferę podejrzeń, ale w stosunku do władz w Kijowie. Więc możemy powiedzieć, że to bardzo dobra taktyczna zagrywka, tak cyniczny, bardzo dobry ruch PR-owy. Bo Trump dostaje to, co chce, czyli zawieszenie broni w terminie, który był przez niego oczekiwany. W czasie symbolicznym, świątecznym. I w zasadzie można by powiedzieć, że piłeczka jest teraz po stronie Białego Domu - wskazała dr Bryc.
Umowa Ukraina-USA coraz bliżej? Ale na to Zełeński nie może się zgodzić. 'Działania kolonizacyjne'
Jak podają ukraińskie media, tuż przed przed ogłoszeniem przez Putina wielkanocnego rozejmu rosyjska armia zrzuciła 10 bomb na Kupiańsk. Według lokalnej administracji sześć osób zostało rannych.