Takiego papieża boją się biskupi w Polsce. "Oznaczałoby to dymisje"
- W sobotę odbędzie się pogrzeb papieża Franciszka, który zmarł w poniedziałek w wieku 88 lat;
- Według nieoficjalnych informacji konklawe, na którym zostanie wybrany nowy papież, rozpocznie się między 5 a 10 maja;
- Za kim mogą opowiedzieć się polscy kardynałowie i jakiego papieża chce teraz polski Kościół?
Wśród ponad 130 kardynałów, którzy wybiorą nowego papieża, jest czterech Polaków. Dwóch wykreował sam Franciszek. To jałmużnik papieski abp. Konrad Krajewski i metropolita łódzki abp. Grzegorz Ryś. Jak wskazuje prof. Stanisław Obirek, ci kardynałowie "są bardzo blisko związani z papieżem Franciszkiem, wielokrotnie zresztą o tym mówili". - Sądzę, że jeśli nie wybiorą kandydata postępowego, to na pewno gwarantującego jakąś kontynuację reform rozpoczętych przez Franciszka - uważa.
Pozostałych - byłego byłego metropolitę warszawskiego kard. Kazimierza Nycza oraz kard. Stanisława Ryłkę - mianował Benedykt XVI. Ostatni z nich, kiedy w lipcu osiągnie 80 lat, straci prawo elektorskie w konklawe. Jak stwierdza były jezuita w rozmowie z tokfm.pl, kard. Ryłko "posłucha się swoich młodszych kolegów i będzie głosował tak jak oni, chociażby po to, żeby uniknąć impasu i jak najszybciej wybrać następcę".
Włoch kolejnym papieżem?
Według prof. Obirka następnym papieżem z dużym prawdopodobieństwem zostanie Włoch i to właśnie któregoś z nich zechcą wybrać karydnałowie, także polscy. - Myślę, że po długim pontyfikacie Polaka, potem Niemca i po polaryzującym pontyfikacie Franciszka, większość kardynałów myśli o uspokojeniu - zaznacza teolog. Najlepszym sposobem na to - jak tłumaczy - "jest wybranie kogoś, kto ma duże doświadczenie dyplomatyczne". Przy tym w pierwszej kolejności wskazuje na Pietro Parolina, Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej. To jedno z najczęściej wymienianych nazwisk w kontekście następcy Franciszka. Uważa się go za umiarkowanego zwolennika linii zmarłego papieża. Postrzegany jest jako kompromisowy.
Ciemne karty pontyfikatu papieża Franciszka. 'Uczynił trochę zła'
Ekspert zwraca uwagę, że kandydatem spełniającym te wymagania jest też arcybiskup Bolonii i przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch Matteo Zuppi, a także - choć pochodzący Malty - Mario Grech, Sekretarz Generalny Synodu Biskupów. Początkowo był on postrzegany jako konserwatysta, ale z czasem stał się zwolennikiem reform Franciszka.
Kto został nowym papieżem? Oto najwięksi faworyci [LISTA]
'Marzy im się kandydat, który Polskę zostawi w spokoju'
Jakiego papieża chciałby polski Kościół? Jak mówi prof. Obirek, 12 lat pontyfikatu Franciszka "pokazuje, że polscy biskupi najbardziej woleliby, żeby nikt się nie wtrącał w ich rządy, bo wtrącanie się oznaczało przede wszystkim dymisjonowanie tych, którzy zamiatali pod dywan sprawy księży pedofilów". - Sądzę, że marzy im się kandydat, który będzie zajmował się globalnymi problemami, a Polskę zostawi w spokoju - ocenia były jezuita.
- My, jako ludzie świeccy, chcielibyśmy, żeby papież wpływał na jakość polskiego Kościoła, katolicyzmu. Mam nadzieję, że następca Franciszka będzie bardziej aktywny, jeśli chodzi o bieżącą działalność polskich księży i biskupów - dodaje.
Jak wygląda konklawe? Kardynał zdradza kulisy. 'Telefony zdane, okna zapieczętowane'
To 'na pewno będzie miało znaczenie'
Rozmówca tokfm.pl prognozuje, że konklawe przebiegnie sprawnie. - Jeżeli się okaże, że w pierwszych głosowaniach pojawią wyraźne kandydatury, to kardynałowie na pewno szybko dojdą do porozumienia - mówi. Jak podkreśla, większość z ponad 130 głosujących kardynałów to nominaci Franciszka.
- Na pewno ten fakt będzie miał znaczenie i jak najszybciej zechcą wybrać kogoś, kto będzie kontynuował jego linię - podsumowuje.
Zgodnie z przepisami następca św. Piotra ma być wybrany większością dwóch trzecich głosów.