Kijów znów w ogniu. Putin straszy użyciem broni jądrowej
Kijów znów w ogniu. Putin straszy użyciem broni jądrowej
We fragmencie wywiadu opublikowanym na Telegramie Władimir Putin stwierdził, że Rosja ma siłę oraz środki, aby doprowadzić wojnę przeciwko Ukrainie do "logicznego zakończenia". Dodał, że potrzeba użycia broni jądrowej w Ukrainie do tej pory nie zaistniała i wyraził nadzieję, że nie zaistnieje, co zabrzmiało jak groźba.
Wcześniej Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały o zmasowanym ataku na ich kraj, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę. Rosjanie użyli do tego 165 dronów, a obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 69 z nich. W wyniku rosyjskiego ataku ucierpiały obwody charkowski, doniecki, dniepropietrowski, czerkaski i kijowski.
Władze stolicy Ukrainy poinformowały, że co najmniej 11 osób cywilnych, w tym dwoje dzieci, zostało rannych w rezultacie ataku rosyjskich dronów na Kijów. W kilku dzielnicach miasta doszło do pożarów, płonęły różnego rodzaju budynki i samochody.
'Putina pokona natura'. Rozmawialiśmy z kandydatem na prezydenta Rumunii
Rosja mami świat propozycją zawieszenia broni. Zełenski ją odrzuca
Władze Rosji poinformowały 28 kwietnia, że ogłaszają zawieszenie broni w wojnie z Ukrainą od północy z 7 na 8 maja do północy z 10 na 11 maja "z powodów humanitarnych". Daty te zbiegają się z 9 maja, kiedy Rosja będzie obchodzić 80. rocznicę zwycięstwa Związku Sowieckiego nad nazistowskimi Niemcami w II wojnie światowej.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odrzucił propozycję Kremla, by zawieszenie broni trwało tylko trzy dni i zaapelował o 30-dniowy rozejm, zgodnie ze strategią zaproponowaną przez władze USA.
W niedzielę Kreml i chińska agencja prasowa Xinhua potwierdziły, że od 7 do 10 maja z wizytą do Rosji przyjedzie przywódca ChRL Xi Jinping.