,
Obserwuj
Świat

Iga Świątek zabrała głos po historycznym zwycięstwie. "To jest surrealistyczne"

PAP
1 min. czytania
12.07.2025 18:49
- Nigdy nawet o tym nie marzyłam - powiedziała Iga Świątek po finale wielkoszlemowego Wimbledonu, w którym pokonała Amerykankę Amandę Anisimovą 6:0, 6:0. Jest to pierwszy w karierze triumf polskiej tenisistki w tej londyńskiej imprezie.
|
|
fot. HENRY NICHOLLS

Iga Świątek zabrała głos po historycznym zwycięstwie

Iga Świątek wygrała w finale Wimbledonu z Amerykanką Amandą Anisimovą 6:0, 6:0. Sobotni pojedynek trwał tylko 57 minut.

- Jeszcze nie wiem, ile to dla mnie znaczy, bo to jest surrealistyczne. Nigdy nawet o tym nie marzyłam. To marzenie było zbyt odległe - przyznała 24-letnia Polka w wywiadzie na korcie.

Świątek ma w dorobku sześć tytułów wielkoszlemowych: zwyciężyła też czterokrotnie we French Open i raz w US Open.

- Czuję się jak doświadczona zawodniczka, bo wcześniej wygrywałam turnieje wielkoszlemowe, ale tego się nie spodziewałam. Z trenerem mieliśmy wzloty i upadki, ale pokazaliśmy, że to jednak działa - stwierdziła.

Iga Świątek pierwszą w historii Polski mistrzynią Wimbledonu

Świątek jest trzecią Polką, która w singlowych zmaganiach dotarła do prestiżowego finału w Londynie. I pierwszą, która zdobyła tytuł. W 1937 roku Jadwiga Jędrzejowska przegrała z Angielką Dorothy Edith Round 2:6, 6:2, 5:7, a w 2012 Agnieszka Radwańska uległa Amerykace Serenie Williams 1:6, 7:5, 2:6.

Turniej na londyńskiej trawie jest rozgrywany od 1877 roku, a trwająca edycja jest 138. w historii.

Pierwszy raz od 114 lat zdarzyło się, by w finale tego turnieju jedna z tenisistek nie wygrała ani jednego gema.