"Skończcie z hejtem na Niemcy". Apel nowego szefa CDU do polskiego rządu

Nowy szef CDU Friedrich Merz poinformował w "Gazecie Wyborczej", że niedługo będzie gościł w Warszawie na zaproszenie premiera Mateusza Morawieckiego. - Podczas wizyty powiem: proszę przestańcie! - twierdził i doprecyzował, że chodzi o hejt na Niemcy. - Zwracam na to uwagę po przyjacielsku i z wielką sympatią dla Polski - tłumaczył.
Zobacz wideo

Nowy szef CDU Friedrich Merz udzielił wywiadu "Gazecie Wyborczej". Jedno z pytań dotyczyło kar finansowych, jakimi reaguje Komisja Europejska "na upór Polski w niszczeniu praworządności". - Musi istnieć mechanizm egzekwowania zasad; Europa jest wspólnotą prawa - podkreślił.

Pytany o "szerzenie przez publiczne media i prywatne, które są bliskie rządowi, coraz bardziej agresywnej antyniemieckiej propagandy" i o to, jak Niemcy zamierzają na to zareagować, Merz powiedział: "nie, nie możemy dłużej milczeć o tym, że niektórzy politycy w Polsce prowadza politykę wewnętrzną, kierując się wstecznymi resentymentami wobec Niemiec". - To nie prowadzi nas do przodu - dodał.

Niemiecki polityk zwrócił uwagę, że "razem z Francją Polska i Niemcy mogłaby w Europie wiele osiągnąć". - Ale to stanie się tylko wtedy, gdy w końcu zostawimy za sobą stare urazy - przekonywał.

Merz poinformował, że niedługo będzie gościł w Warszawie na zaproszenie premiera Morawieckiego. - Podczas wizyty powiem: proszę przestańcie! - powiedział. - Zwracam na to uwagę po przyjacielsku i z wielką sympatią dla Polski - tłumaczył.

- Niemcy i Polskę łączy o wiele więcej, niż dzieli - zaznaczył. - Nawiasem mówiąc, podczas moich pobytów w Polsce nigdy nie doświadczyłem żadnych uprzedzeń - zapewnił Merz.

"Nie ma mowy o uruchomieniu Nord Stream 2, jeśli dojdzie do inwazji na Ukrainę"

Merz mówił również o polityce Rosji. - Mamy do czynienia z rosnącą agresywnością ze strony Kremla i jego tajnych służb, w tym z udowodnionymi mordami na zlecenie, atakami z użyciem broni masowego rażenia, atakami na sieci komputerowe, aneksją Krymu, z naruszeniem prawa międzynarodowego, atakiem na wschodnią Ukrainę - mówił. - Rozmieszczenie wojsk na granicy z Ukrainą i groźba nowej inwazji muszą spotkać się z jasną i jednoznaczną reakcją - zaznaczył polityk.

Zwrócił uwagę, że "niemniej jednak Rosja jest i pozostaje krajem europejskim". - Dlatego musimy zadać sobie pytanie: jakie propozycje możemy przedstawić w celu ponownego włączenia Rosji do europejskiego porządku politycznego, przynajmniej w dłuższej perspektywie - przekonywał w wywiadzie.

- Rosja stale narusza Akt Końcowy KBWE, traktat z Ukrainą z 1994 r. oraz paryską kartę nowej Europy - ocenił. - Ale to stwierdzenie stanu rzeczy musi być wstępem do polityki. Ręka do rozmów z Rosją musi być zawsze wyciągnięta, nawet jeśli jest to trudne - tłumaczył Merz.

Pytany o to, czy gazociąg Nord Stream 2 powinien zostać uruchomiony, szef CDU powiedział: "w normalnej sytuacji uruchomienie ukończonego już rurociągu byłoby nie do uniknięcia". - Zamknięcie Nord Streamu 2 - po tych ogromnych inwestycjach - nie miałoby również sensu z ekonomicznego punktu widzenia - wyjaśnił.

Merz zapowiedział, że "jeśli rzeczywiście dojdzie do inwazji Rosji na Ukrainę, to o jego uruchomieniu po prostu nie ma mowy".

DOSTĘP PREMIUM