Punkty Szczepień Masowych miały powstać szybko i sprawnie. Teraz słyszymy jednak o... pilotażu

W dobie ogromnej liczby zakażeń Covid-19 i związanych z tym zgonów przyspieszenie akcji szczepień jest konieczne do spowolnienia rozwoju epidemii. Rządzący przygotowali specjalny dokument, jak Punkty Szczepień Masowych mają wyglądać i kiedy mają powstać. Wygląda jednak na to, że nie jest już aktualny.
Zobacz wideo

Urzędnicy z Warszawy po tym, jak 29 marca dostali wytyczne na piśmie, jak tworzyć punkty masowe - zabrali się do pracy. I ogłosili, że powstanie 13 takich punktów w 10 dzielnicach, w tym największy - na stadionie Legii Warszawa. - Spotkaliśmy się przy tym z ogromnym zaangażowaniem społecznym. Ludzie dzwonili z pytaniami, jak nam pomóc. Zgłosiła się rodzina ozdrowieńców z informacją, że chcą być wolontariuszami w Punkcie Szczepień Masowych. To było bardzo budujące, taka solidarność społeczna - mówi wiceprezydentka Warszawy, Renata Kaznowska.

Tyle że niedługo po opublikowaniu informacji o planach Warszawy... okazało się, że rządzący mają inne zdanie. Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk powiedział, że w Warszawie jest 285 już funkcjonujących punktów szczepień, które wykorzystują niecałe 40 procent swoich możliwości ze względu na brak szczepionki. - Jednym slajdem z konferencji prasowej zniweczono nasze plany dotyczące Punktów Szczepień Masowych - mówi Renata Kaznowska. I dodaje, że nie rozumie tego chaosu. - To jest chaos na miarę Himalajów. A przecież z wrogiem powinniśmy walczyć wspólnie - rząd z samorządem. Bo wróg jest jeden - to pandemia koronawirusa - dodaje pani wiceprezydent.

O najbliższych planach dotyczących szczepień minister Dworczyk mówił w czwartek.

- 15 kwietnia uruchomimy pilotaż dla punktów drive-thru, 20 kwietnia ruszą punkty szczepień powszechnych, 23 kwietnia rozpoczną się szczepienia prowadzone przez indywidualnych ratowników i pielęgniarki, w maju szczepienia w aptekach, a na przełomie maja i czerwca w zakładach pracy – zapowiedział.

Dokument z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, który pod koniec marca dotarł do samorządów, nosi nazwę "Punkty Szczepień Masowych". Jest dość obszerny i szczegółowy. Czytamy w nim m.in., że "niezbędne jest zwiększenie potencjału szczepień powszechnych - tylko w kwietniu Polska ma otrzymać około 7 milionów dawek, czyli więcej niż w całym pierwszym kwartale".

Urzędnicy wskazują, że Punkty Szczepień Masowych mają być tworzone przez samorządy, wspólnie z wojewodami. "Docelowo w każdym powiecie (lub mieście na prawach powiatu) powinny być co najmniej 2 duże punkty szczepień: jeden prowadzony przez PWDL (populacyjny punkt szczepień), najlepiej szpital z dużym potencjałem szczepień; drugi - jako organizowany "od podstaw" i prowadzony przez samorządy (we współpracy z wybranym PWDL) jako Punkt Szczepień Masowych (np. w domu kultury, namioty lub drive-thru)" - czytamy w ministerialnym dokumencie.

Jest tu również wskazanie, że punkty masowe powinny mieć określoną wydajność: minimum 200 szczepień dziennie w punkcie zlokalizowanym w mieście do 50 tysięcy mieszkańców i minimum 500 szczepień dziennie w większych miastach. "Wojewodowie i jednostki samorządu terytorialnego powinni dążyć do zapewnienia w każdym powiecie możliwości wykonywania ok. 800 szczepień tygodniowo na 10 tysięcy mieszkańców" - napisali urzędnicy.

- I my to wszystko staraliśmy się zrobić, zgodnie z tymi wytycznymi. Być może za bardzo się staraliśmy, być może za bardzo potrafiliśmy. Takie mam odczucia - mówi wiceprezydentka Warszawy. Pierwszy punkt w Warszawie - zgodnie z rządowymi założeniami - miał zacząć działać 19 kwietnia. Już wiadomo, że tak się nie stanie. - Na dziś, po konferencji prasowej ministrów, nie wiem ile Punktów Szczepień Masowych będziemy mogli otworzyć, nie wiem, w jakich lokalizacjach ani kiedy - dodaje Renata Kaznowska.

Zajrzyjmy więc w rządowy dokument z terminami i harmonogramem tworzenia punktów:

- do 4 kwietnia wojewodowie mieli m.in. wyznaczyć koordynatorów Punktów Szczepień Masowych i przygotować wstępną listę przygotowanych miejsc

- do 11 kwietnia ma być znana dokładna lokalizacja Punktów Szczepień Masowych, a samorządowcy mieli przygotować plan zaopatrzenia tych miejsc w odpowiedni sprzęt. Samorządy miały też być odpowiedzialne za przygotowanie list osób, które będą pracować w zespołach szczepiących

- do 18 kwietnia miało nastąpić m.in. ostateczne przygotowanie punktów, a Centrum e-Zdrowia miało dodać do systemu nowe Punkty Szczepień Masowych, które będą mogły zapisywać pacjentów na szczepienie przez e-rejestrację

- od 19 kwietnia miały się zacząć szczepienia pierwszych zapisanych pacjentów i miał być przygotowany "Plan naboru kolejnych Punktów Masowych Szczepień, w zależności od stopnia powodzenia kwietniowej akcji" - napisano w dokumencie.

- Jak zaczniemy na dobre w maju to będzie dobrze. Bo na dziś więcej nie wiemy, niż wiemy - mówią nam tymczasem sami samorządowcy.

DOSTĘP PREMIUM