Ile nowych zakażeń koronawirusem? Nowe dane o COVID-19 w Polsce [23 stycznia]

34 088 nowych potwierdzonych zakażeń koronawirusem zanotowano w Polsce w ciągu minionej doby - wynika z informacji Ministerstwa Zdrowia. W związku z COVID-19 zmarło 25 osób.
Zobacz wideo

Nowe dane:

Jak szybko przybywa nowych zakażeń?

Jeszcze w piątek poinformowano o 36 665 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. To dotychczasowy rekord pandemii w Polsce. W związku z COVID-19 zmarły 254 osoby. W ubiegły piątek nowych przypadków było 16 047. - Jest tu dość duży skok, o 128 procent. Obserwujemy, że następnie dni też będą z bardzo wysoki wynikami. To nas niepokoi - powiedział Kraska.

I już w sobotę przekroczona została nieprzekraczalna do tej pory granica 40 tys. zakażeń. W sobotę resort zdrowia podał, że w ciągu doby zanotowano aż 40 876 nowych zakażeń koronawirusem w Polsce. W związku z COVID-19 zmarły 193 osoby. Ministerstwo podało również, że w ciągu doby wykonano prawie 151 tys. testów, a minister Adam Niedzielski precyzował, że 100 tys. z nich to najdokładniejsze testy PCR. - Zlecenia na testy rosły w każdym kolejnym dniu mijającego tygodnia - do tej pory zawsze poniedziałkowe zlecenia były największe w tygodniu. W przyszłym tygodniu z całą pewnością kolejne wzrosty - napisał na Twitterze.

Krótsza kwarantanna, darmowe testy w aptekach

W piątek premier Mateusz Morawiecki ogłosił nowe decyzje rządu, m.in. skrócenie kwarantanny, darmowe testy w aptekach i badania dla seniorów. 

O szczegółach nowych rozwiązań opowiadał minister zdrowia Adam Niedzielski. Wyjaśnił, że skrócenie okresu izolacji ma związek z wariantem omikron. - Wszędzie w Europie obserwujemy, że te zachorowania są krótsze, zmniejszył się okres w którym jest ryzyko zakażenia, dlatego podjęliśmy decyzję o skróceniu kwarantanny do 7 dni - tłumaczył. 

- Uruchamiamy też powszechne testowanie w aptekach. - Każdy kto jest zainteresowany może wypełnić formularz w domu lub w aptece i zostać przetestowany - mówił minister. Od 27 stycznia darmowe testy antygenowe będą dostępne w aptekach.

Ekspertka krytykuje. "Plany są dramatyczne"

Nowe plany rządu do walki z koronawirusem skrytykowała w TOK FM Joanna Szeląg, specjalistka medycyny rodzinnej, ekspertka Porozumienia Zielonogórskiego. - Ta konferencja jest dramatyczna i te plany są dramatyczne pod wieloma względami - stwierdziła dosadnie.

Zwróciła uwagę przede wszystkim na "odebranie opieki pacjentom niecovidowym w POZ".  -  Jeżeli nas (lekarzy rodzinnych) się zabierze i oddeleguje wyłącznie do pacjentów covidowych, to kto zabezpieczy pacjentów niecovidowych? Kto będzie prowadził szczepienia dzieci? Kto będzie się zajmował chorobami przewlekłymi? - pytała.

Szeląg ostrzegała, że zabraknie nie tylko ludzi, ale też czasu. Jak sama podliczyła, jesienią zeszłego roku tylko jednego dnia miała 27 pacjentów covidowych, z czego 15 powyżej 60. roku życia. - Jedna taka wizyta domowa w zabezpieczeniu, dezynfekcji to jest przynajmniej godzina. To ilu ja takich pacjentów zbadam w ciągu dnia? - zastanawiała się ekspertka.

Projekt weryfikacji covidowej. W PiS głosowanie bez dyscypliny

Zgodnie z zapowiedzią wicerzecznika PiS w przyszłym tygodniu pod obrady Sejmu ma trafić projekt ustawy dotyczącej weryfikacji covidowej. Projekt złożyła w Sejmie grupa posłów PiS z Czesławem Hocem na czele. Według autorów projektu, przepisy mają "umożliwić pracodawcy sprawowanie rzeczywistej kontroli" nad ryzykiem wystąpienia infekcji koronawirusa, powodującego chorobę COVID-19, w zakładzie pracy. Znalazły się tam zapisy, że pracodawca będzie mógł żądać od pracownika okazania informacji o szczepieniu przeciw COVID-19 lub o negatywnym wyniku testu albo też informacji o przebytej infekcji koronawirusa.

Radosław Fogiel pytany, czy w czasie głosowania w klubie PiS obowiązywać będzie dyscyplina, zaprzeczył. Ale stwierdził, że jest spokojny o losy ustawy. - Dyscyplina w tej sytuacji prawdopodobnie by tylko zwiększyła zamieszanie i wcale nie przyniosła rozwiązań, w związku z tym - takie są decyzje podjęte przez kierownictwo klubu - powiedział polityk w Programie Trzecim Polskiego Radia, podkreślając, że projekt ma poparcie klubu. - Kiedy trafi pod głosowanie, jestem raczej spokojny co do jej losu - wskazał.

DOSTĘP PREMIUM