Koronawirus w Polsce. Ile nowych zakażeń? Najnowsze dane z resortu zdrowia [11 lutego]

Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że ostatniej doby stwierdzono 35 777 nowe zakażenia koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 290 pacjentów.
Zobacz wideo

Mamy 35 777 potwierdzonych przypadków zakażenia COVID-19 (w tym 3668 ponownych zakażeń) - poinformowało w piątek Ministerstwo Zdrowia. Najwięcej nowych zachorowań odnotowano w województwie wielkopolskim (4937) oraz mazowieckim (4575). W związku z COVID-19 ostatniej doby zmarło 290 pacjentów.

Koronawirus w Polsce. Bilans

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w czwartek, że stwierdzono 42 095 nowe zakażenia koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 262 pacjentów.

W środę stwierdzono 46 872 nowe zakażenia koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 310 pacjentów.

We wtorek, 8 lutego, resort mówił o 35 960 nowych zakażeniach koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 286 pacjentów.

24 404 nowych zakażeń SARS-CoV-2, zmarło 10 osób z COVID-19 - podał z kolei w poniedziałek, 7 lutego, resort zdrowia. 

W niedzielę, 6 lutego, odnotowano z kolei 34 703 nowe zakażenia koronawirusem. W związku z koronawirusem zmarło 19 pacjentów.

Koronawirus. Kwarantanna i izolacja według nowych zasad

Minister Adam Niedzielski ogłosił w środę, że "za nami jest apogeum V fali". - Mamy do czynienia z początkiem końca pandemii - ocenił minister zdrowia.

Przekonywał, że "luty będzie tym miesiącem, kiedy spadki zakażeń powinny być stosunkowe duże". - W lutym wyczerpie się poważne zagrożenie dla systemu opieki zdrowotnej - zauważył. Dlatego, jak mówił, będą sukcesywnie likwidowane tzw. łóżka covidowe.

Niedzielski ogłosił też ważne zmiany dotyczące zasad kwarantanny i izolacji. Od 15 lutego izolacja będzie trwała 7 dni (a nie 10), a "kwarantanna dla współdomowników będzie naliczana wyłącznie w okresie izolacji członka rodziny". Kwarantanna i izolacje będą liczone równolegle, "jak ktoś zaczyna chorować, to również zaczyna się kwarantanna i nie ma dodatkowego naliczania po zakończeniu izolacji".

- I najważniejsza wiadomość, likwidujemy instytucję tzw. kwarantanny z kontaktu - poinformował szef MF. Jak zapowiedział, "10 lutego będziemy chcieli wysłać SMS do wszystkich osób, które w takiej formule kwarantanny przebywali". Od 11 lutego zostaje także zniesiona "instytucja kwarantanny przyjazdowej". Natomiast kwarantanna przyjazdowa z państw spoza strefą Schengen skrócona zostanie do 7 dni.

Koronawirus. Wcześniejszy powrót do nauki w szkołach

- Podjęliśmy decyzję o przyspieszeniu powrotu do nauki stacjonarnej w klasach V-VIII i w szkołach ponadpodstawowych - poinformował wczoraj (9 lutego) min. Przemysław Czarnek. Jak wyjaśnił,  uczniowie wrócą do nauki stacjonarnej tydzień wcześniej, czyli 21 lutego.

Minister edukacji liczy na to, że "do końca roku szkolonego będziemy mogli normalnie się uczyć".

Czarnek ocenił też, że "decyzja o odstąpieniu od obowiązkowych szczepień dla nauczycieli jest ze wszech miar korzystna". Jego zdaniem wprowadzenie takiego obowiązku mogłoby spowodować od marca kilkadziesiąt tysięcy wakatów w szkołach.

Dr Grzesiowski: To nie jest jeszcze czas na otwarcie szkół 

Bardzo szybko zobaczymy skutki otwarcia szkół w postaci dużej liczby osób na kwarantannach i izolacji, bo dzieci będą chorować, tak samo jak nauczyciele - mówi w TOK FM dr Paweł Grzesiowski, komentując pomysł przywrócenia nauki stacjonarnej.

Jego zdaniem, to "uruchomi kolejny strumień zakażeń". - A w szkołach zakażenia były, są i będą - dodał immunolog, prezes Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń i ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do spraw COVID-19.

Ekspert, komentując zapowiedź Adama Niedzielskiego, dotyczące znoszenia obostrzeń, przypomniał, że dane o zachorowaniach, na które powołuje się resort zdrowia, są niekompletne. Zatrzymały się - jak tłumaczył Grzesiowski - "ze względu na brak możliwości zwiększenia liczby wykonywanych testów dziennie". Rzeczywiście zakażeń może być "pięć-sześć razy więcej niż podają oficjalne statystyki".

Od odkrycia omikrona doszło do pół miliona zgonów. WHO: Więcej niż tragedia

Światowa Organizacja Zdrowia oświadczyła, że od czasu odkrycia wariantu koronawirusa omikron doszło na świecie do pół miliona zgonów z powodu COVID-19. WHO sytuację tę określiła jako "więcej niż tragiczną".

- Podczas gdy wszyscy mówili, że omikron jest łagodniejszy, przeoczyliśmy fakt, że od momentu wykrycia tego wariantu zmarło pół miliona osób - powiedział Abdi Mahamud, specjalista WHO ds. zapobiegania zakażeniom. - W dobie skutecznych szczepionek umieranie pół miliona ludzi to naprawdę coś więcej niż tragedia - dodał. Według niego na całym świecie zarejestrowano 130 milionów zakażeń i 500 000 zgonów, odkąd pod koniec listopada WHO uznała wariant omikron za "niepokojący".

Posłuchaj podcastu! 

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM