Superbakteria w Inowrocławiu. Szpital wstrzymuje przyjęcia
Szpital Wielospecjalistyczny im. dr Ludwika Błażka wstrzymał przyjęcia do dwóch oddziałów chorób wewnętrznych. Decyzja dyrekcji placówki obowiązuje do niedzieli 18 sierpnia włącznie. U pacjentów leczących się na tych dwóch oddziałach, a także na oddziale chirurgii, kilkanaście dni temu wykryto bakterię New Delhi, oporną na leczenie antybiotykami.
Superbakteria w Inowrocławiu. Szpital wygasza ognisko choroby
O pierwszych chorych zakażonych tzw. superbakterią New Delhi inowrocławski szpital poinformował na początku sierpnia. Wówczas pozytywne wymazy w kierunku obecności Klebsiella pneumoniae, wywołującej między innymi zapalenie płuc, wykryto u czterech osób. Kilka dni później przypadków było już 20.
9 sierpnia dyrekcja lecznicy wstrzymała przyjęcia na dwa oddziały wewnętrzne. - W celu uniknięcia ewentualnej transmisji tego drobnoustroju, a także by nie narażać naszych pacjentów, podjęliśmy taką decyzję - potwierdza tokfm.pl zastępca dyrektora ds. lecznictwa Bartosz Myśliwiec. - Chodzi o to, by jak najszybciej wygasić ognisko i tę dość znaczną liczbę przypadków, które mamy do tej pory w naszym szpitalu - dodaje.
Efekty podjętej decyzji już widać. Jak wylicza dyrektor, aktualnie w lecznicy przebywa 13 pacjentów z potwierdzonym nosicielstwem bakterii New Delhi: 2 na oddziale chirurgii i 11 na dwóch oddziałach chorób wewnętrznych. - Na razie nie mamy informacji o nowych przypadkach w ognisku w szpitalu w Inowrocławiu - potwierdza nam Marta Myśliwiec z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy.
Superbakteria w Inowrocławiu. Co z pacjentami?
Czasowe wstrzymanie przyjęć do oddziałów internistycznych będzie obowiązywać do 18 sierpnia. - W przypadku planowych przyjęć do szpitala, terminy zostały wyznaczone na nowo, po ustabilizowaniu się sytuacji epidemiologicznej - informuje Bartosz Myśliwiec. - Z kolei pacjenci, którzy wymagają pilnej hospitalizacji są kierowani do ościennych szpitali, które dysponują wolnymi miejscami. Jeśli pacjent jest w ciężkim stanie zagrożenia zdrowia lub życia i nie może być przetransportowany do innej lecznicy, wówczas staramy się go mimo wszystko hospitalizować - wyjaśnia nasz rozmówca.
Wszyscy nosiciele bakterii New Delhi są pod specjalnym nadzorem epidemicznym. - Ich stan jest stabilny i nic nie zagraża ich życiu - zapewnia dyrektor. - Pacjenci nadal są izolowani w specjalnych strefach obserwacyjnych. Ponadto wykonujemy wzmożone badania oraz stosujemy środki ochrony indywidualnej - wymienia nasz rozmówca.
Czym jest bakteria New Delhi?
Bakterię New Delhi po raz pierwszy wykryto 16 lat temu w Indiach. Jest groźna, bo nie reaguje na większość antybiotyków, stąd jej określenie 'superbakteria'. W Polsce występuje od 2011 roku. W ostatnich tygodniach została wykryta między innymi w szpitalach w Poznaniu i Warszawie.
New Delhi atakuje najczęściej płuca, choć wywoływać może także: choroby układu moczowego, układu pokarmowego, jak również zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.
Do objawów zakażenia należą: wysoka gorączka, kaszel, bóle w obrębie klatki piersiowej, duszności, zawroty głowy, bóle mięśni, czy silne osłabienie.