,
Obserwuj
Lubelskie

"Chcemy stworzyć przeciwwagę dla Ordo Iuris". Otwierają infolinię dla podejrzanych o obrazę uczuć religijnych

3 min. czytania
31.07.2023 14:39
Fundacja Wolność od Religii z Lublina uruchamia infolinię dla osób, które potrzebują pomocy prawnej w związku z art. 196 Kodeksu karnego. Chodzi o obrazę uczuć religijnych. - Postępowań w tej sprawie przybywa i wychodzimy temu naprzeciw - mówi prezeska fundacji Dorota Wójcik.
|
|
fot. Lublin, 2015 r. Kampania billboardowa fundacji Wolność Od Religii ( Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl)

Jak podaje Fundacja Wolność od Religii, w ostatnich latach widać wzrost postępowań z art. 196. Kodeksu karnego. - W roku 2020 było ich 130, podczas gdy jeszcze kilka lat wcześniej blisko trzy razy mniej - mówi Dorota Wójcik, prezeska fundacji.

Artykuł ten brzmi następująco: "Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

Jednym z przykładów może być sprawa z udziałem Piotra Szkutnika z Warszawy, którą opisywaliśmy na naszym portalu kilka miesięcy temu. Szkutnik pojawił się na Marszu Papieskim z plakatem, na którym znajdowało się zdjęcie Jana Pawła II i napis: "Winny, zbrodniarz, obrońca pedofilii". - Nie miałem na celu obrażania kogokolwiek, żadnego z uczestników marszu. Stałem w milczeniu. Uważam, że trzeba manifestować swój sprzeciw wobec wydarzeń w Kościele - tłumaczył w rozmowie z nami.

Kolejna sprawa dotyczy pomalowania pomnika Jana Pawła II w Łodzi - twarz papieża Polaka została zamalowana żółtą farbą, ręce - czerwoną, pojawił się również napis "Maxima culpa".

W opinii Wójcik wzrost liczby spraw z artykułu 196 Kk. nie wynika z faktu, że katolicy są atakowani częściej niż wcześniej. Rzecz natomiast w tym, jej zdaniem, że częściej policja czy prokuratura wszczynają tego typu postępowania. - W ostatnich latach w Polsce obserwujemy m.in. bardzo silne wsparcie organizacji ultrakatolickich i fundamentalistycznych. Jest choćby Ordo Iuris, które z zapałem śledzi przypadki potencjalnej obrazy uczuć religijnych i wspiera z pełnym zaangażowaniem osoby występujące w takich sprawach w roli oskarżycieli w sądach - mówi Wójcik.

Fundacja Wolność od Religii chce pomagać osobom, wobec których wszczynane są tego typu sprawy. Stąd pomysł na uruchomienie infolinii. Ruszy ona od 1 sierpnia pod numerem telefonu 731 300 177. Prawnicy mają wspierać i doradzać. - Pomoc będzie nieodpłatna - podkreśla prezeska organizacji.

- Chcielibyśmy stworzyć przeciwwagę dla takich organizacji jak Ordo Iuris. Chcemy, aby w przestrzeni publicznej była jasność, że nie musimy się bać, nie musimy się ograniczać. Powinniśmy twardo bronić tego, że chcemy żyć w państwie demokratycznym, wolnym, niewyznaniowym - mówi dalej Wójcik.

Podkreśla, że przy obecnej narracji władzy osobom niewierzącym nie jest w Polsce łatwo. - Ale z drugiej strony obserwujemy też duży aktywizm i świadomość społeczną obywateli i obywatelek. To widać choćby w kwestii lekcji religii w szkole. Przecież te rezygnacje z lekcji religii, których jest coraz więcej, to właśnie odpowiedź społeczeństwa na politykę rządu, organizacji ultrakatolickich i działań Kościoła. W XXI wieku, w dobie mediów społecznościowych, trudniej jest manipulować i tworzyć wizję państwa, jakiego chciałby obecny rząd - wskazuje nasza rozmówczyni.

Fundacji udało się w tym roku zebrać prawie pół miliona złotych z 1,5 proc. podatku. I właśnie z tych środków ma być sfinansowana działalność infolinii prawnej. - Nie wiemy, jaka przyszłość czeka takie organizacje pozarządowe jak nasza. Chcemy jednak wyraźnie powiedzieć, że nasza misja obrony przed fundamentalistycznymi działaniami aparatu państwa, misja chronienia osób bezwyznaniowych i prześladowanych na tle religijnym, pozostanie dla nas kluczowa - podsumowuje prezeska Fundacji Wolność od Religii.