,
Obserwuj
Lubelskie

Górnicy nawołują do wielkiego protestu w Warszawie. "To ostatni moment"

3 min. czytania
18.04.2025 12:20
Już jest długo oczekiwana przez górników strategia działania kopalni Lubelski Węgiel Bogdanka. Dokument zakłada m.in. zmniejszenie wydobycia do 2035 r. W odpowiedzi związkowcy nawołują wszystkie centralne do wielkiej demonstracji w Warszawie.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Kopalnia Węgla Kamiennego Bogdanka opublikowała właśnie swoją strategię na kolejne lata. Na ten dokument górnicy czekali od wielu miesięcy. Chcieli wiedzieć, co z dalszym wydobyciem węgla. Pierwotnie słyszeli, że pracę w górnictwie będą mieli do 2049 roku, ale Grupa Enea (większościowy udziałowiec kopalni) zapowiadała, że wydobycie ma się drastycznie zmniejszyć do 2035 roku.

Górnicy protestowali i żądali rozmów z ministrami. Do spotkania doszło, ale górnicy twierdzą, że do dziś nikt nie prowadzi z nimi realnego dialogu na temat zasad transformacji energetycznej i tego, co czeka Bogdankę i jej pracowników w kolejnych dziesięcioleciach. W ubiegłym tygodniu kilkuset pracowników kopalni w ramach protestu wyszło na ulice Lublina, spotkali się też z wojewodą lubelskim.

Strategia Bogdanki. Co czeka kopalnię?

Dziś o planach kopalni wiedzą już więcej. Ze strategii wynika, że do 2030 spółka zakłada produkcję węgla na poziomie średnio 8,2 miliona ton rocznie, czyli mniej więcej tyle, co obecnie. W latach 2031-2035 wydobycie będzie się zmniejszać i wyniesie ok. 6,6 milionów ton rocznie. Bogdanka tłumaczy, że jest to związane "ze spodziewanym spadkiem popytu na energię elektryczną z węgla".

Wśród celów, które kopalnia sobie stawia, są m.in. zwiększenie efektywności wydobycia, ale też rozwój sprzedaży krajowej i zagranicznej - ze szczególnym uwzględnieniem Ukrainy. "Potencjał sprzedaży do ukraińskiej energetyki zawodowej, cieplnej oraz przemysłowej szacowany jest na kilka milionów ton rocznie" - informuje rzecznik kopalni. Spółka utrzymuje, że przewagą konkurencyjną Bogdanki na tym kierunku jest położenie geograficzne, bliskość granicy z Ukrainą.

W ramach nowych działań, kopalnia chce natomiast uruchomić działalność w zakresie termicznego przetwarzania odpadów medycznych - z uwagi na bliskie sąsiedztwo kopalni i szpitala w Łęcznej. Tam powstałyby nowe miejsca pracy. Plany zakładają również udział Bogdanki "w tworzeniu strefy ekonomicznej przy kopalni, co ma na celu wsparcie lokalnej gospodarki, łagodzenie skutków transformacji oraz przyciąganie nowych inwestorów".

Co na to górnicy?

Górnicy z nowej strategii raczej nie są zadowoleni. Wzywają do wielkiej manifestacji wszystkich central związkowych w Warszawie. "Najwyższy czas się zmobilizować. Kiedyś też zaczynało się od Lublina" - pisze Związek Zawodowy Górników z Bogdanki. To nawiązanie do strajków z 1980 roku.

Związki z Bogdanki wystosowały apel do szefów OPZZ, Solidarności i Forum Związków Zawodowych. "Zwracamy się o wspólne i skoordynowane działania na rzecz obrony miejsc pracy, polskiego przemysłu i sprawiedliwej transformacji oraz podjęcie ogólnopolskiej akcji protestacyjnej przeciwko destrukcyjnej polityce Zielonego Ładu. Uważamy, że sytuacja dojrzała do wspólnego wystąpienia w ogólnopolskiej manifestacji wszystkich central" - piszą związkowcy.

Apel o strajk generalny i protest w Warszawie
Apel o strajk generalny i protest w Warszawie
źródło: https://zzkadra.com/

"Wyczerpuje się formuła działań i protestów poszczególnych organizacji związkowych z osobna. Wzywamy do wspólnej, ogólnopolskiej manifestacji w Warszawie, która zjednoczy ruch związkowcy wobec wspólnej sprawy oraz do wspólnego przygotowania strajku generalnego. Naszym zdaniem to ostatni moment. Potem nie będzie już komu tego zrobić, bo już nie będzie nas" - wskazują autorzy petycji. Podpisali się pod nią przedstawiciele związków "Kadra", "Przeróbka", Solidarność i Związku Zawodowego Górników z Bogdanki.