,
Obserwuj
Podkarpackie

Alarmujące dane z Podkarpacia. Odnotowali 40-krotny wzrost zachorowań

ps
2 min. czytania
28.01.2025 14:51
Inspekcja Sanitarna podsumowała dane dotyczące zachorowań na krztusiec. Nie ma dobrych informacji. W ubiegłym roku w całej Polsce odnotowano 35-krotnie więcej przypadków niż rok wcześniej. Na Podkarpaciu wzrost jest jeszcze większy. Stąd kolejne apele o szczepienia.
|
|
fot. Piotr Kamionka/REPORTER / PIOTR KAMIONKA/REPORTER
  • Z 27 przypadków w roku 2023 do 1057 w 2024 wzrosła liczba zachorowań na krztusiec na Podkarpaciu;
  • Szczepienia na krztusiec są dostępne bezpłatnie dla dzieci oraz dla kobiet w ciąży;
  • Nieleczona lub zbyt późno rozpoznana choroba może prowadzić do zapalenia płuc, problemów ze snem czy nawet zapalenia mózgu.

- W 2023 roku na Podkarpaciu zgłoszono 27 przypadków krztuśca, a w 2024 roku było ich już 1057. W samym Rzeszowie liczba chorych wzrosła z 3 do 215 - wylicza Rafał Śliż, rzecznik Podkarpackiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.

- Cyklicznie, mniej więcej co cztery - pięć lat - obserwowany jest taki znaczący wzrost zachorowań na krztusiec. Na pewno nie bez znaczenia jest tu stan uodpornienia populacji przeciwko krztuścowi - zwraca uwagę Katarzyna Rajzer z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologiczna w Rzeszowie.

Dla kogo szczepionka przeciwko krztuścowi?

Szczepionka przeciwko krztuścowi podawana jest w ramach szczepień skojarzonych - obejmuje także błonicę i tężec. Zgodnie z kalendarzem szczepień dzieci powinny otrzymać preparat w drugim, trzecim-czwartym, piątym-szóstym i potem między szesnastym a osiemnastym miesiącem życia. Dawki przypominające zaleca się w wieku 6 i 14 lat. Nasi rozmówcy zwracają uwagę, że choć szczepionka jest bezpłatna, to wielu rodziców rezygnuje z tego typu ochrony swoich dzieci.

Szczepienia zapewniają odporność na okres od pięciu do 12 lat, w zależności od użytego preparatu. - Zaleca się, by dorośli powtarzali szczepienie co 10 lat - mówi Rafał Śliż. Od połowy października ubiegłego roku, również kobiety w ciąży mogą bezpłatnie zaszczepić się przeciw krztuścowi w przychodniach podstawowej opieki zdrowotnej (POZ).

Co się dzieje w sanatoriach? NFZ zalała prawdziwa fala

Nieleczony krztusiec. Czym może się skończyć?

Krztusiec atakuje tchawicę i oskrzela. Towarzyszą mu silne napady kaszlu, które występują falami. - U niemowląt i dzieci kaszel ma charakter trochę "szczekający", może i zachrypiały. Dodatkowo towarzyszy mu wydzielanie lepkiego śluzu. Z kolei u dorosłych kaszel jest suchy i może utrzymywać się przez wiele tygodni - tłumaczy Marta Rachel, kierownik Kliniki Alergologii i Mukowiscydozy w Klinicznym Szpitalu nr 2 w Rzeszowie.

Jak dodaje, nieleczona lub zbyt późno rozpoznana choroba może prowadzić do zapalenia płuc, problemów ze snem czy nawet zapalenia mózgu. W skrajnych przypadkach dochodzi do trwałych uszkodzeń układu nerwowego, niedowładów czy uszkodzenia płuc. Silny kaszel może wywołać inne komplikacje, takie jak nietrzymanie moczu, przepuklina, a nawet złamanie żeber. Krztusiec może także wpłynąć negatywnie na przebieg ciąży, co czyni go szczególnie groźnym dla kobiet w tym stanie.

Bakteria odpowiedzialna za krztusiec przenosi się drogą kropelkową, co oznacza, że szybko rozprzestrzenia się w skupiskach ludzi, takich jak szkoły czy przedszkola. Dzieci mogą zarażać nie tylko swoich rówieśników, ale również domowników - rodzeństwo, rodziców czy dziadków.