advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Pomorskie

Sopot szykuje się na komisarza z PiS. Trwa wyścig z czasem

oprac. Karolina Wiśniewska
2 min. czytania
10.10.2023 11:43
Budżetową ucieczkę do przodu przygotowuje Sopot. Prezydent tego miasta Jacek Karnowski ma szanse na zdobycie mandatu posła, co skutkowałoby tym, że po wyborach władzę w mieście przejmie komisarz z PiS.
|
|
fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Jacek Karnowski jest "dwójką" na liście Koalicji Obywatelskiej do Sejmu z okręgu nr 25, obejmującego część województwa pomorskiego. Jeżeli zdobędzie mandat - a przy tak dobrym miejscu jest to bardzo prawdopodobne - władze w mieście obejmie komisarz wskazany przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Prezydent Sopotu postanowił przygotować miasto na taki scenariusz i już teraz przygotowany został projekt budżetu na 2024 rok. - To wyraz odpowiedzialności i troski o nasze miasto - zapewnił na konferencji prasowej Karnowski.

Nie ukrywał, że tak ważnego zadania nie chciałby powierzać w ręce komisarza z PiS. - Przewidujemy, że przy tak doświadczonej i zdecydowanej radzie miasta nie mógłby on nic złego zrobić, ale mógłby pewnych rzeczy nie dokonać - stwierdził. Jednocześnie zapewniał, że budżetowa ucieczka do przodu jest przygotowywana z pełną starannością.

- Ten budżet został przygotowany tak, aby mogły być kontynuowane programy zdrowotne, wysoki poziom nauczania w szkołach czy powstawały kolejne mieszkania komunalne - zadeklarował Karnowski.

W projekcie budżetu na 2024 rok planowane dochody wynoszą 453 619 400 złotych, a wydatki 560 061 800 złotych, z czego 20,56 procent przeznaczono na inwestycje. Poza tym prawie 200 mln złotych to środki przeznaczone na opiekę, edukację, wsparcie, profilaktykę i ochronę zdrowia.

PiS sceptyczny

Lokalni politycy Prawa i Sprawiedliwości skrytykowali działania Karnowskiego. W ich opinii są one przedwczesne, bo na tym etapie nie wiadomo dokładnie, ile pieniędzy otrzyma miasto chociażby od wojewody. Karnowski odbił piłeczkę i zapewnił, że budżet jest oparty "na twardych danych prognostycznych, które przyjął rząd do budżetu państwa na rok przyszły".

Według Karnowskiego dużą ułomnością polskiego prawa jest fakt, że w sytuacjach, gdy prezydent miasta ustępuje ze stanowiska na kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi - jego funkcji nie obejmuje wiceprezydent, ale właśnie komisarz zsyłany przez rząd. Wiadomo już, że w wyborach w przyszłym roku o stanowisko prezydentki miasta walczyć będzie Magdalena Czarzyńska-Jachim, jego obecna zastępczyni.

Głosowanie nad przyjęciem uchwały w sprawie budżetu miasta Sopotu na 2024 odbędzie się podczas sesji Rady Miasta w czwartek (12 października).