Pięć lat utrudnień w drodze nad morze. Koszmar na autostradzie
- Od otwarcia pierwszych odcinków AmberOne mija 17 lat, a rosnący ruch pojazdów ciężkich sprawia, że niektóre elementy infrastruktury uległy naturalnemu zużyciu i konieczne jest przeprowadzanie prac remontowych nawierzchni - informuje Anna Kordecka, rzeczniczka GTC S.A., zarządcy tego odcinka autostrady A1.
Właśnie rusza zapowiadany od kilku miesięcy kompleksowy remont trasy między Gdańskiem a Toruniem. Prace będą realizowane etapami i mają potrwać pięć lat. - Przeprowadzone zostaną prace związane głównie z wymianą warstwy ścieralnej, częściową wymianą warstwy wiążącej oraz wzmocnieniem istniejącej konstrukcji nawierzchni, aby mogła przenieść prognozowany ruch ciężki. Dodatkowo zostanie wyremontowana nawierzchnia na łącznicach węzłów oraz nawierzchnia na MOP - dodaje rzeczniczka.
W 2024 roku zaplanowano remont łącznie około 60 km jezdni. - Prace remontowe muszą odbywać się w odpowiednich warunkach pogodowych, dlatego ich przeprowadzenie możliwe jest jedynie w okresie od wiosny do jesieni. W 2024 roku prace będą trwały od połowy kwietnia do listopada, nie wyłączając okresu wakacji. Celem zminimalizowania ograniczeń w ruchu tegoroczne prace zostały podzielone na kilka etapów. Prace będą prowadzone równocześnie na dwóch 6-8 km odcinkach, na których ruch będzie odbywał się jedną jezdnią. Czas trwania prac na każdym z odcinków wynosi od 5 do 7 tygodni - wyjaśnia Anna Kordecka.
Spacer z przeszkodami nad Motławą. Turyści w Gdańsku mogą się zdziwić
Remont A1. Uwaga na utrudnienia
Obecnie utrudnienia czekają kierowców w rejonie węzła Stanisławie. Na 8-kilometrowym odcinku trasy ruch odbywa się dwoma pasami w kierunku Gdańska i jednym pasem w kierunku Łodzi. Węzeł Stanisławie jest zamknięty w kierunku Łodzi. Nie ma możliwości zjazdu z autostrady w kierunku Tczewa ani wjazdu na autostradę w kierunku Łodzi.
- W pierwszym tygodniu maja remontowany będzie odcinek od kilometra 36 do 43, na którym zamknięta będzie jezdnia w kierunku Gdańska oraz MOP Olsze w kierunku Gdańska. Ruch będzie odbywał się dwoma pasami w kierunku Łodzi i jednym pasem w kierunku Gdańska - tłumaczy Kordecka. Dodatkowo zamknięty będzie węzeł Pelplin w kierunku Gdańska, a od czerwca węzeł Rusocin wraz z częścią bramek.
Kierowcy planujący wakacyjny wyjazd nad morze powinni uzbroić się w cierpliwość. 'Latem utrudnienia będą mieć miejsce w lokalizacjach w km 24-35 - jezdnia w kierunku Łodzi oraz km 81-90 - jezdnia w kierunku Gdańska (wraz z częścią węzła Nowe Marzy). Dodatkowo w drugiej połowie sierpnia zostaną rozpoczęte prace na odcinku w km 65-75 - kierunek Gdańsk' - czytamy w komunikacie Gdańsk Transport Company.
Ze względów bezpieczeństwa na każdym z remontowanych odcinków będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do maksymalnie 80 km/h.
- Standardowo wymiany nawierzchni realizuje się co około 10-15 lat. Badania przeprowadzone na naszej autostradzie wskazują, że droga jest w dobrym stanie technicznym i spełnia wymagane prawem parametry. Jednak dla zachowania najwyższego standardu drogi konieczne jest przeprowadzanie prac remontowych nawierzchni - zaznacza rzeczniczka. Dodatkowo w tym roku wyremontowane mają zostać budynki toalet na MOP-ach, wymieniona zostanie też część opraw oświetleniowych na energooszczędne oprawy LED.
Podzielony na etapy remont potrwa najbliższych pięć lat. Koszt prac to ponad pół miliarda złotych.