XXI Parada Równości w Warszawie, a symbolicznie również w Kijowie. A do tego zamieszanie z flagą
Kijów, Warszawa - wspólna sprawa
W tym roku w ukraińskiej stolicy miała zostać zorganizowana jubileuszowa, dziesiąta Parada Równości. Jednak ze względu na trwającą wojnę nie dojdzie do tego, w związku z tym kijowska parada została przeniesiona do Warszawy. Współorganizatorem stołecznej parady będzie zatem organizacja, która do tej pory organizowała ją w Kijowie, czyli KyivPride.
- [Parada] będzie głosem wsparcia dla Ukrainy, ukraińskiej społeczności LGBTQ i każdej osoby, która musiała uciekać z Ukrainy z powodu rosyjskiej agresji. (?) Jak zawsze będziemy także pamiętać o wszystkich osobach uchodźczych, niezależnie od ich pochodzenia. Każdą osobę, która schronienie przed wojną lub prześladowaniami znalazła w Polsce, serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w Paradzie - czytamy w oświadczeniu KiyvPride.
Co czeka na uczestników?
Parada rozpocznie się punktualnie o godz. 14 przed Pałacem Kultury i Nauki. Uczestnicy przejdą ulicą Marszałkowską do placu Konstytucji, potem do stacji metra Politechnika, al. Armii Ludowej, al. Niepodległości i ulicą Jana Pawła II. Przemarsz zakończy się na ulicy Świętokrzyskiej.
W tym rejonie stanie tak zwane Miasteczko Równości. Między godz. 10 a 18 odwiedzający będą mogli skorzystać tam z wielu atrakcji. - Miasteczko Równości stanie w prawie całym Parku Świętokrzyskim. Będzie wiele stoisk i punktów rozstawionych przez różne organizacje społeczne i biznesy wspierające społeczność LGBT w Polsce. W Miasteczku będzie można nie tylko świętować, ale także poszukać różnych odpowiedzi lub porozmawiać o swoich kłopotach - mówił w Radiu TOK FM Hubert Sobecki ze stowarzyszenia Miłość nie Wyklucza.
O godzinie 17 pod Pałacem Kultury i Nauki rozpocznie się finałowy koncert.
Paradzie towarzyszy też szereg innych wydarzeń organizowanych przez stołeczne organizacje, stowarzyszenia, ale też prywatne biznesy jak kluby i restauracje. Dokładne informacje w tej sprawie zamieszczane są na Facebooku Parady Równości.
Zamieszanie z flagą w tle
W Paradzie Równości, mimo wcześniejszych zapowiedzi, nie weźmie udziału antyputinowska organizacja Za Wolną Rosję. Organizatorzy nie zgodzili się na jej udział, bo jej członkowie nie chcieli zrezygnować z przyniesienia antywojennej biało-niebiesko-białej flagi - symbolu rosyjskiego sprzeciwu wobec reżimu Putina. Według KyivPride polsko-ukraińska parada nie jest miejscem dla rosyjskich symboli.
- Chcieliśmy pokazać tę flagę, żeby się wyróżnić. Ta flaga jest symbolem rosyjskiego ruchu antywojennego. Muszę przyznać, że jestem zdezorientowany tą decyzją. Nie jest to przyjemna sytuacja - tak decyzję organizatorów w Radiu TOK FM oceniał Igor Isajew ze stowarzyszenia Za Wolną Rosję.
Rozmowy między organizatorami a antyputinowskim stowarzyszeniem trały przez półtora miesiąca.