Awantura na plebanii. Proboszcz: Wygoniłem te kobiety
Wierni w Ząbkach wciąż protestują przeciwko przeniesieniu do innej parafii księdza Przemysława Matuszewskiego. Decyzję o zmianie miejsca posługi wikariusza podjął w połowie czerwca biskup diecezji warszawsko-praskiej Romuald Kamiński. O sprawie pisaliśmy wówczas na stronie tokfm.pl.
Parafianie organizowali już protest w obronie ulubionego księdza, napisali też petycję do kurii. Bezskutecznie. Według niektórych parafian wikariusza ma nie chcieć w Ząbkach ks. proboszcz Sylwester Ciesielski. Ostatnio grupa wiernych poszła na plebanię prosić go o wstawiennictwo u biskupa. Doszło tam do awantury, a wszystko zarejestrowały kamery. Treść tej nerwowej rozmowy ujawniła Wirtualna Polska.
Awantura na plebanii. Proboszcz wygonił wiernych
"- Dlaczego nie możemy mieć księdza Przemysława jako wsparcia? (...). Bije księdza? Kradnie? Przeklina? Czy co? Wszyscy wiemy, że to jest przez księdza, bo ksiądz go tu nie chce. (Tu pada nazwisko - przyp. red.) ksiądz chciał, bo kasę księdzu przynosił w zębach, a Przemek jest dla ludzi. I to jest niedobre, tak? Będziemy zbierać podpisy za odwołaniem proboszcza. Czemu się ksiądz śmieje, ja bym zaczęła płakać - mówiła zdenerwowana parfianka.
- Teraz Kościół jest taki, że jest pedofilia, że wszyscy się odwracają od Kościoła. A tu wszyscy się dziwią, że parafianie walczą o księdza - kontynuowała.
- Wytłumaczy mi ksiądz, dlaczego ksiądz nie chce, bo gdyby ksiądz chciał, to by zadzwonił i powiedział do biskupa: Romuald, zostaw go dla świętego pokoju - stwierdziła druga osoba, która przyszła na plebanię.
- Niech ksiądz zaprosi tutaj biskupa, my przyjdziemy z nim porozmawiać. Za nasze pieniądze jeździ na wakacje, na urlopy - padło dalej" - pisze "WP".
Jak informuje portal, w tym momencie proboszcz wygonił wiernych. - To już za daleko. Dziękuję Marzenko. Dziękuję bardzo, wypraszam, ja już nie chcę z państwem rozmawiać - powiedział ks. Ciesielski.
Proboszcz komentuje awanturę na plebanii. "Wszystkiemu winna jest pani Marzena"
Wydarzenia te skomentowała dla "WP" jedna z parafianek - Monika Leszczyńska. - Nasza Marzena walczy z parafiankami i parafianami. Nerwy biorą górę. Nie ma dobrego rozwiązania sprawy. Bardzo bym prosiła, żeby wstawić się za nami do biskupa - wskazała.
Z kolei proboszcz parafii z Ząbek stwierdził, że "nagłośnienie tej sprawy w mediach tylko szkodzi". - Jak nowy ksiądz przyjdzie, to czy będzie mu przyjemnie? Przecież proboszcz nie ma wpływu na zmianę wikariusza. Ja się dziwię, że robi się z tego taką aferę. Wszystkiemu winna jest pani Marzena, która wszystko nakręca. Wygoniłem te kobiety, bo zwracały się do mnie w sposób niekulturalny i niegrzeczny -przekazał w rozmowie z WP ks. Sylwester Ciesielski.