Rafał Trzaskowski powinien iść na urlop? "Nie da się tak na pół gwizdka"
W sprawne połączenie dwóch zadań - kandydata i prezydenta - przez Rafała Trzaskowskiego nie wierzy Jan Mencwel ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. Jak mówił TOK FM, zarządzanie dwumilionowym państwem to zbyt poważna sprawa, by zajmować się nim "na pół gwizdka".
- Wszyscy wiemy, że będzie to dla niego bardzo intensywny czas, z wieloma wyjazdami i spotkaniami w kraju. A przecież prezydent Warszawy zarządza budżetem wysokości 27 miliardów złotych. To budżet małego państwa, na przykład Czarnogóry. Trudno wyobrażać sobie zarządzanie tak wielkim organizmem na pół gwizdka - komentował radny Mencwel.
Oni mogliby przejąć obowiązki Trzaskowskiego
W jego opinii 'prezydent Trzaskowski powinien wziąć urlop na czas kampanii i przekazać swoje obowiązki zastępcom'. - Żebyśmy w tym czasie mieli pewność, że jest ktoś, kto zarządza Warszawą - podał aktywista. - Prezydent powinien uczciwie przedstawić mieszkańcom swoje stanowisko w tej sprawie. Myślę, że to, że Rafał Trzaskowski mocno angażuje się w ogólnopolską politykę, a teraz będzie to robił jeszcze bardziej, niestety w Warszawie widać - skwitował Mencwel.
Co dalej po tragedii w Warszawie? 'Policjant nie może się wahać'
Według posłanki Koalicji Obywatelskiej Doroty Łobody Trzaskowski może zdecydować się na urlop, ale dopiero w dalszej części kampanii. - Do ostatniej chwili, na pewno, Rafał Trzaskowski będzie zarządzał miastem, tak jak to zresztą już wcześniej robił. Kampania będzie prowadzona w weekendy i po godzinach pracy. Być może weźmie urlop na ostatniej prostej kampanii, ale nie przesądzajmy, bo decyzje jeszcze nie zapadły - oceniła posłanka.
- Pamiętajmy, że miastem zarządza też zespół zastępców prezydenta, którzy z pewnością, w tym ostatnim momencie, będą w stanie przejąć obowiązki prezydenta. Ale na razie Warszawa jest dobrze zaopiekowana i w bezpiecznych rękach - dodała w rozmowie z sejmowym reporterem.
Nawrocki pójdzie na urlop w IPN? Poseł PiS nie ma wątpliwości. 'Zasady są proste'
Co z pozostałymi kandydatami?
Z dotychczasowych wypowiedzi wynika, że na urlop nie zamierzają iść (przynajmniej na razie) także kontrkandydaci Trzaskowskiego.
- Kampania dopiero się rozpoczyna (…). Dzisiaj zapewniam państwa, że wracam do swoich obowiązków jako prezes IPN. (…) Wykonuję swoje obowiązki i nie jestem na bezpłatnym urlopie - skomentował w poniedziałek kandydat Prawa i Sprawiedliwości Karol Nawrocki.
Urlopu nie zamierza brać na razie także marszałek Sejmu Szymon Hołownia.
Oficjalnie kampania wyborcza w wyborach prezydenckich rozpocznie się 8 stycznia.