Tak głosowała Warszawa. Trzaskowski minimalnie poprawił wynik
- Wybory prezydenckie wygrał Karol Nawrocki, zdobywając 50,89 proc.
- Warszawa zdecydowanie poparła Rafała Trzaskowskiego. Prezydentowi Warszawy najlepiej poszło w Wilanowie, a najsłabiej w Rembertowie;
- Frekwencja w całym mieście wyniosła 83,16 proc.
Państwowa Komisja Wyborcza podała już oficjalnie, że wybory prezydenckie wygrał Karol Nawrocki, uzyskując 50,89 proc. głosów. Rafał Trzaskowski zdobył 49,11 proc. głosów. Gdyby o wyniku wyborów mieli przesądzać wyłącznie mieszkańcy Warszawy - efekt byłby zupełnie inny.
W stolicy Rafał Trzaskowski uzyskał 68,21 proc., a Karol Nawrocki - 31,79. Prezydent Warszawy zdobył minimalnie lepszy wynik niż w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Wówczas miał 67,65 proc., a Andrzej Duda - 32,35.
Jeśli chodzi o poszczególne dzielnice, Trzaskowski zdobył największe poparcie w Wilanowie - 77,72 proc., na Ursynowie (gdzie mieszka) - 73,11 proc. i na Żoliborzu - 72,84.
Najmniejsze poparcie uzyskał natomiast w Rembertowie - 60,75 proc. (39,25 proc. dla Karola Nawrockiego); Pradze Północ - 61,7 proc. i na Targówku - 61,73 proc.
Ogromna frekwencja w Warszawie. Brakowało kart do głosowania
Warszawiacy i warszawianki bardzo licznie stawili się do wyborów. Frekwencja w całym mieście wyniosła 83,16 proc. W poprzednich wyborach prezydenckich było to 77,40 proc.
Najbardziej zmobilizowani byli mieszkańcy i mieszkanki Wilanowa, gdzie do urn poszło 88,75 proc. uprawnionych. Świetnie było też na Ursynowie 86,93 proc.
Stołeczna "Gazeta Wyborcza" donosiła w niedzielny wieczór, że w niektórych komisjach w dzielnicy Wilanów zabrakło kart do głosowania.
Rekordową frekwencję prawdopodobnie zanotowano w komisji nr 596 w podstawówce przy ul. Kopcińskiego, obsługującej osiedla w rejonie ulic Kokosowej i Rosoła na skarpie ursynowskiej, przy pograniczu z Wilanowem. Zagłosowało tam niebywałe 94,73 procent uprawnionych. Powyżej 90 proc. frekwencji notowały też komisje na Żoliborzu Południowym, w Miasteczku Wilanów, na Zawadach i na Ochocie w rejonie ulic Drawskiej i Włodarzewskiej" - czytamy na warszawa.wyborcza.pl.
Najniższą frekwencję odnotowano w dzielnicy Praga Północ - 76,95 proc.