,
Obserwuj
Gospodarka

Zakaz handlu w niedziele. Co z Wigilią? Rząd zaspał, a sklepy "stają na głowie"

1 min. czytania
24.11.2023 15:18
Właściciele sklepów jeszcze przed wakacjami apelowali do rządu o zmiany w zakazie handlu. Chodzi o przeniesienie w tym roku handlowej niedzieli z Wigilii na 10 grudnia. I choć rządzący znali sprawę od dawna, do dziś nie wiadomo, kiedy będzie można zrobić zakupy.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Minister rozwoju Waldemar Buda już w czerwcu zapowiadał Wigilię wolną od handlu. Ale projekt zmian w przepisach ustępujący rząd wysłał do Sejmu dopiero teraz. - Opieszałość polityków stawia branżę w trudnej sytuacji. Stajemy na głowie, żeby przygotować te sklepy i być przygotowanym na dwie możliwości - mówi Renata Juszkiewicz z Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

Sprawdziliśmy, co w sklepach myślą o powrocie handlu w niedzielę. Tusk rozwścieczył. 'Co mu odbiło?!'

Dodaje także, że sprawę można było załatwić dużo wcześniej, tak by niepotrzebnie nie narażać pracowników handlu. - Oni muszą wiedzieć, kiedy będą pracować. Musimy przygotować grafiki, zatowarować sklepy - podkreśla prezes Juszkiewicz.

Zakaz handlu w niedziele. Temat wraca przez Wigilię. Rząd go zlekceważył?

Sejm zajmie się zmianą przepisów o handlu w niedziele w przyszłym tygodniu. Swój projekt w tej sprawie złożyła też Polska 2050. Partia Szymona Hołowni proponuje, żeby nie tylko zakazać handlu w niedzielę, kiedy przypada ona w Wigilię, ale także otwierać sklepy zawsze w dwie pełne niedziele w grudniu.

Posłuchaj podcastu!