,
Obserwuj
Ludzie

Boom na drony w Polsce, a w przepisach bałagan. Co martwi pilotów?

5 min. czytania
09.10.2025 06:31

W Polsce liczba zarejestrowanych operatorów dronów rośnie lawinowo. Przykładowo - w lipcu każdego dnia rejestrowało się średnio 550 nowych osób. Użytkownicy dronów muszą wypełnić kilka wymagań, a już niedługo czekają na nich nowe przepisy.

Coraz więcej zarejestrowanych droniarzy w Polsce
Coraz więcej zarejestrowanych droniarzy w Polsce
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są wymagania rejestracji operatorów dronów w Polsce?
  • Jakie są kategorie lotów dronami i co je wyróżnia?
  • Co zmienia się w przepisach?
  • Jakie kary grożą za nieprawidłowe loty dronami w Polsce?

Spektakularny wzrost liczby dronów na polskim niebie

- W Polsce zainteresowanie dronami jest bardzo duże. Odkąd wprowadziliśmy obowiązkową rejestrację operatorów dronów, do rejestru wpisało się ponad 400 tys. osób. W lipcu bieżącego roku każdego dnia rejestrowało się średnio 550 nowych osób - tak o "spektakularnym wzroście" mówił w rozmowie z tokfm.pl Paweł Szymański, dyrektorDepartamentu Bezzałogowych Statków Powietrznych (DBSP) w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego.

Obowiązek rejestracji operatora drona obowiązuje od 31 grudnia 2020 r. i dotyczy wszystkich użytkowników, którzy chcą latać dronami o masie 250 g lub większej, a także dronami - niezależnie od ich wagi - wyposażonymi w kamerę. To jeden z niewielu wymogów dla użytkowników dronów, jednak łatwo się pogubić w gąszczu skomplikowanych regulacji prawa lotniczego.

Kategorie lotów dronami

Operacje bezzałogowymi statkami powietrznymi (BSP) - czyli loty dronami - są podzielone na trzy kategorie: otwartą, szczególną i certyfikowaną. Kategoria otwarta dotyczy lotów o niskim ryzyku. To właśnie w tej kategorii lata zdecydowana większość pilotów BSP. Jak wytłumaczył dyrektor Szymański, nie ma w niej wyszczególnienia na loty rekreacyjne i komercyjne.

Kategoria "szczególna" obejmuje loty poza zasięgiem wzroku lub nad obszarami wrażliwymi, a kategoria certyfikowana jest przeznaczona dla operacji wysokiego ryzyka, takich jak np. przewóz osób czy ciężkich ładunków. - Jednak ta kategoria jeszcze nie funkcjonuje - wyjaśnił dyrektor ds. bezzałogowców.

Chaos w przepisach. Koniec okresu przejściowego

Dyrektor DBSP przyznał, że obowiązujące przepisy dotyczące korzystania z dronów są bardzo rozbudowane, co w praktyce prowadzi do dezorientacji w środowisku pilotów bezzałogowych statków powietrznych. Źródłem problemu jest kończący się w styczniu 2026 roku okres przejściowy, po którym regulacje unijne całkowicie zastąpią przepisy krajowe.

- Faktycznie nasze regulacje były korzystniejsze, jeżeli chodzi o wykonywanie lotów w ramach opublikowanych krajowych scenariuszy, tzw. NSTS. Przepisy unijne są bardziej problematyczne niż te obowiązujące do tej pory - ocenił Paweł Szymański. Zaznaczył jednak, że chodzi tu jedynie o loty zaawansowane, w kategorii szczególnej. - W tzw. kategorii otwartej nic się nie zmienia - uspokajał ekspert.

Co zmieniają unijne przepisy w Polsce? Ujednolicają zasady: unijne certyfikaty kompetencji są uznawane we wszystkich państwach członkowskich Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA). Z kolei klasy identyfikacyjne dronów wymuszają na producentach spełnienie określonych norm technicznych. To dotyczy statków bezzałogowych, które są dopiero wprowadzane na rynek.

ABC latania dronem. Rejestracja, aplikacja i już

- Aby zacząć latanie zgodnie z prawem, konieczna jest rejestracja jako operator na stronie drony.gov.pl - wyjaśnił Paweł Szymański. Jak podkreślił, procedura ta jest obowiązkowa, podobnie jak podstawowe szkolenie z zasad lotu. - Wszystko odbywa się online i jest darmowe, dlatego od lat nie sprawia to większych trudności - dodał nasz rozmówca. Kolejnym krokiem jest oznakowanie drona numerem operatora oraz zgłoszenie planowanego lotu w aplikacji Drone Tower. - Aplikacja ta umożliwia sprawdzenie, w których strefach wolno latać, a gdzie wymagane jest uzyskanie zgody - zaznaczył dyrektor DBSP.

Warto wspomnieć także o kwestii ubezpieczenia. Choć operatorzy powinni posiadać ubezpieczenie, to na razie obowiązkowe OC dla operatorów jest w fazie projektu. - Rzeczywiście, nowelizacja ustawy o prawie lotniczym wprowadzona w lutym tego roku przewiduje taki wymóg, jednak przepisy zakładają, że zacznie on obowiązywać dopiero od 13 listopada 2025 r. Obecnie czekamy jeszcze na rozporządzenie Ministerstwa Finansów - wyjaśnił Paweł Szymański.

Mandaty i kary. Policja może zestrzelić drona

Wraz z rosnącą liczbą pilotów dronów, więcej jest też postępowań karnych prowadzonych przez policję lub ULC. Jednak, jak przekonywał Szymański, nie jest to znaczący problem. - W Polsce mamy system dwojaki: są możliwe kary pozbawienia wolności, w przypadku stwarzania zagrożenia, bądź kary administracyjne w przypadku latania niezgodnie z zasadami. Urząd Lotnictwa Cywilnego prowadzi aktualnie kilka takich postępowań. Kontroli pilotów dronów przez policję jest więcej, ale ma to związek z większą liczbą użytkowników - stwierdził dyrektor DBSP.

Co grozi operatorowi drona, który np. lata tam, gdzie nie powinien? - Nieprzestrzeganie zasad lotu może być kosztowne. Kary sięgają do 10 tys. zł. Jednak w sytuacji, w której dochodzi do zagrożenia bezpieczeństwa, policja może pociągnąć operatora do odpowiedzialności karnej, a za to grozi już do 5 lat pozbawienia wolności - wskazał Szymański. Mowa tu o np. lataniu dronem nad lotniskami. - Podstawowe latanie, zgodnie ze szkoleniem, nie jest jednak na tyle trudne, by narobić sobie kłopotów - uspokajał ekspert.

Choć ustawa Prawo lotnicze przewiduje możliwość rekwirowania, jak również zniszczenia drona, Szymański podkreślił, że nie należy się tego obawiać. - To nie jest tak, że policjant może, kolokwialnie mówiąc, przyjść i strzelić - stwierdził rozmówca tokfm.pl. Jak wytłumaczył, katalog sytuacji, w których dopuszcza się unieszkodliwienie drona, jest bardzo wąski. Są to np. sytuacje, w których dochodzi do naruszania stref zakazu lotów nad infrastrukturą strategiczną, taką jak elektrownie czy obiekty wojskowe. - Służby posiadają takie uprawnienia, ale mam nadzieję, że nie będą musiały z nich korzystać - wskazał ekspert.

Coraz większa strefa z zakazem latania?

W środowisku "droniarzy" narasta obawa, że strefy z zakazem lotów dronami będą się powiększać. I chociaż ULC takich ograniczeń nie wprowadza, to dyrektor Departamentu Bezzałogowych Statków Powietrznych stwierdził, że trzeba liczyć się z tym, że mogą one obejmować coraz większe obszary. - Obecna sytuacja jest sytuacją niecodzienną - ocenił Szymański, wskazując na coraz częstsze przypadki naruszenia europejskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony.

Przykładem może być Dania, która we wrześniu wprowadziła pięciodniowy, całkowity zakaz cywilnych lotów dronami na całym terytorium kraju. Na grupie na Facebooku "Drony - Latamy bezpiecznie" pojawiają się komentarze wyrażające obawy, że i polska przestrzeń powietrzna dla dronów cywilnych będzie znacząco ograniczona. " Wiem, że wiąże się to z ostatnimi przypadkami z użyciem dronów niewiadomego pochodzenia, natomiast sam fakt całkowitego zamknięcia przestrzeni powietrznej to chyba coś zupełnie nowego" - pisze jeden z użytkowników. "Jest obawa, że i u nas może to się wydarzyć po jakimś incydencie", "To świadczy o bezsilności a najłatwiej zakazać wszystkim" - wskazują inni zaniepokojeni droniarze.

Dyrektor DBSP wskazał, że w Polsce przy wschodniej granicy już teraz funkcjonuje strefa zakazu i ograniczeń lotów dronami. - Wprowadzona została ze względów bezpieczeństwa i wzmocnienia kontroli ruchu lotniczego w przestrzeni powietrznej - ocenił Szymański.

Ekspert stwierdził też, że Polska może pójść w ślady Litwy, która wprowadziła program szkolenia ludności w obsłudze i konstruowaniu dronów dla dzieci od ósmego roku życia. - W Polsce coraz częściej mówi się, aby takie tematy były poruszane na poziomie szkół średnich. Tymczasem staramy się edukować społeczeństwo i co miesiąc organizujemy otwarte briefingi dronowe online, zapraszamy do udziału wszystkich zainteresowanych - podkreślił dyrektor Departamentu Bezzałogowych Statków Powietrznych.

Źródło: tokfm.pl