Herbata z cytryną jest niezdrowa? Ten błąd Polacy robią bardzo często
Herbata z cytryną - wydaje się, że to najprostsza rzecz na świecie. A jednak niekoniecznie. W internecie często można spotkać się z opiniami, że gdy dodamy do herbaty cytrynę, to napój może być szkodliwy dla naszego zdrowia. Czy to prawda?
W herbacianym suszu jest glin, czyli aluminium. Jest on szkodliwy dla naszego organizmu, ponieważ może się osadzać w tkankach, a jego obecność wiąże się m.in. ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na chorobę Alzheimera - wyjaśnia Ewa Podolska w 'Przewodniku TOK FM Na Zdrowie'.
Aczkolwiek, ów glin - to jest dobra wiadomość - w listkach herbaty jest nieprzyswajalny dla organizmu. Podczas parzenia w czystej wodzie glin praktycznie nie przechodzi do naparu i pozostaje w fusach. - Sytuacja się zmienia, gdy dodamy soku z cytryny - wskazuje Podolska.
Jak dodawać cytrynę do herbaty?
Gdy dodamy cytrynę do herbaty, wówczas napar ulega zakwaszeniu. - Kwas cytrynowy zmieni glin nierozpuszczalny - w rozpuszczalny cytrynian glinu. I herbata przestanie być zdrowa - ostrzega dziennikarka TOK FM.
Ale jest na to sposób. By powstał szkodliwy związek, w herbacie muszą być fusy. Gdy ich nie ma, to taka reakcja nie zachodzi. - Wniosek jest oczywisty. Wyjmijmy torebkę z fusami lub zaparzacz z herbaty. A dopiero potem dodawajmy plasterek cytryny - radzi Ewa Podolska.
Jak herbata trafiła do Europy?
Herbata, dziś jeden z najpopularniejszych napojów na świecie, trafiła do Europy stosunkowo późno, bo dopiero w XVII wieku. Największą rolę w rozpowszechnieniu herbaty odegrali Holendrzy, którzy zdominowali handel z Dalekim Wschodem, zwłaszcza z Chinami i Japonią. To właśnie oni jako pierwsi zaczęli regularnie sprowadzać herbatę do Europy, skąd trafiała na stoły bogatych mieszczan i arystokracji.
Dziś herbata pozostaje jednym z najczęściej spożywanych napojów na świecie, a jej bogata historia odzwierciedla przemiany handlowe, kulturowe i polityczne, jakie zaszły na przestrzeni wieków.
Posłuchaj podcastu!