Czy Berek trafi do TK? Koalicja podzielona. "Nie zagłosuję za"
- Niewielka grupa nie zagłosuje za - tak Anna Maria Żukowska odpowiadała w TOK FM na pytanie, ilu członków klubu Lewicy nie poprze Macieja Berka. Do tej grupy należy sama Żukowska. - Nie zagłosuję za - powiedziała.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kiedy odbędzie się głosowanie sejmowe ws. Macieja Berka?
- Jak zagłosuje Anna Maria Żukowska?
Anna Maria Żukowska podczas piątkowego głosowania nie poprze kandydatury Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Posłanki i posłowie już po godz. 9 zdecydują, czy były minister trafi do TK. Do wyboru potrzebna jest bezwzględną większość głosów
- Chciałabym, żeby (Berek) sam podjął decyzję, żeby nie zostać wybranym, ale niestety nie podjął - mówiła w "Poranku TOK FM". Gościni Jacka Żakowskiego przypomniała, że krytycznie na temat kandydatury Berka wypowiadały się autorytety oprawne oraz organizacje pozarządowe.
Polityczka praktycznie od momentu pojawienia się kandydatury Berka krytykowała ten pomysł. - Nie zagłosuję za. To jest odpowiedź na pańskie pytanie - odpowiedziała, gdy Jacek Żakowski dopytywał, czy Żukowska zagłosuje przeciwko, czy wstrzyma się od głosu.
Szefowa klubu Lewicy nie będzie jedyną, która nie będzie popierała kandydatury Berka. - Niewielka grupa nie zagłosuje za. Nie mam upoważnienia do podawania nazwisk - podkreśliła.
Zdaniem gościni TOK FM największą odpowiedzialność za całą sprawę "poniesie sam Maciej Berek". Żukowska, argumentując swój sprzeciw, mówiła między innymi, że nie po to brała udział w protestach za czasów rządów PiS, żeby teraz politycy zasiadali w Trybunale Konstytucyjnym.
Źródło: TOK FM