Saksonia-Anhalt dla AfD? "Trzeba się faszystom sprzeciwić"
Niemiecka Saksonia-Anhalt może być pierwszym landem, w którym rządzić będzie radykalna AfD. Sondaże dają Alternatywie dla Niemiec 41 proc. poparcia. W Magdeburgu w sobotę odbyła się demonstracja środowisk prodemokratycznych. - Ludzie mówili mi: "Trzeba się faszystom z AfD sprzeciwić". Używano otwarcie takich słów - relacjonował reporter TOK FM Thomas Orchowski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto ma największe szanse na wygranie wyborów w Saksonii-Anhalt?
- Czy możliwy jest scenariusz, że AfD nie obejmie władzy?
O 8 otwarto lokale wyborcze w położonej na wschodzie Niemiec Saksonii-Anhalcie. Głosowanie potrwa do 18, a przed 19 mamy poznać pierwsze cząstkowe wyniki wyborów władz.
Saksonia-Anhalt może być pierwszym krajem związkowym, w którym władze obejmie radykalna Alternatywa dla Niemiec. Z opublikowanego w czwartek sondażu ośrodka Forschungsgruppe Wahlen wynika, że AfD może liczyć na wynik na poziomie około 41 proc. Miejsce w parlamencie w Magdeburgu znaleźć się ma też dla rządzącej Saksonią-Anhaltem nieprzerwanie od 2002 roku chadeckiej CDU (23 proc.), Lewicy (11 proc.), socjaldemokratycznej SPD (8,5 proc.) oraz Zielonych (6 proc.).
- Czy możliwy jest scenariusz, że mimo wygranej AfD - jeśli Alternatywa dla Niemiec nie zdobędzie samodzielnej większości - wszystkie pozostałe siły dogadują się, żeby utrzymać kordon sanitarny wokół tego ugrupowania? - pytał Michał Tomasik przebywającego w Magdeburgu reportera TOK FM Thomasa Orchowskiego.
- Można sobie wyobrazić taki scenariusz, że szefem lokalnego rządu zostaje Sven Schulze (CDU), który teraz pełni to stanowisko. Większość wyborców, sondaży wskazują, że on jest takim preferowanym kandydatem. Te (pozostałe) partie nie cieszą się dużą popularnością, więc trzeba by dużo dobrej woli ze strony wszystkich tych podmiotów, żeby się dogadać i pójść przeciwko AfD. Taka wola jest, bo wszyscy mówią : "Musimy zatrzymać AfD" (...) - mówił Orchowski.
Wielu wyborców liczy, że skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec nie będzie rządziła w Saksonii-Anhalcie. W sobotę obyła się w Magdeburgu duża demonstracja prodemokratyczna. - Ludzie mówili mi, że partie (rządzące od lat) nie są idealne, ale przynajmniej są demokratyczne. "Trzeba się faszystom z AfD sprzeciwić", używano otwarcie takich słów - mówił w "Poranku TOK FM" reporter.
Saksonia-Anhalt wybiera. AfD może objąć władzę
W rozmowie z Michałem Tomasikiem cytował też wypowiedzi niektórych komentatorów, którzy zwracają uwagę na to, że "kordon sanitarny wokół AfD kruszeje". - A po drugie, on sprawia, że AfD cieszy się większą popularnością, bo może pretendować do bycia ugrupowaniem antymainstreamowy - wyjaśnił.
Orchowski podkreślił, że AfD obiecują wyborcom wszystko. Skrajnie prawicowa partia zapowiada m.in. obniżenie podatków, deportację przestępców i ograniczenie imigracji.
- A z drugiej strony mówią: "Poprawimy sytuację na rynku pracy". W Saksonii-Anhalcie rynk pracy jest bardzo trudny. Potrzeba rąk do pracy, bo przez to, że społeczeństwo się starzeje, ludzie stąd wyjeżdzają, to nie ma komu pracować - mówił reporter TOK FM.
Landowy oddział AfD w Saksonii-Anhalt od 2023 roku jest klasyfikowany przez Urząd Ochrony Konstytucji jako ugrupowanie prawicowo-ekstremistyczne.
Źródło: TOK FM, PAP