,
Obserwuj
Polityka

Kogo wyprosił Hołownia? Były minister zdradził tożsamość "intruza"

PAP
2 min. czytania
07.12.2023 18:48
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia poprosił podczas czwartkowych obrad Izby o opuszczenie sali obrad przez osobę, która nie jest posłem. - Z całą pewnością poprosimy Straż Marszałkowską o ustalenie, co tutaj się wydarzyło, osoby które nie są posłami nie powinny znajdować się na sali obrad - powiedział Hołownia.
|
|
fot. Sejm RP

Sejm wznowił w czwartek wieczorem obrady; posłowie powrócili do rozpatrywania projektu ws. zamrożenia cen energii. Głos zabrał m.in. były minister Waldemar Buda (PiS), po jego wystąpieniu marszałek Hołownia zwrócił uwagę na osobę będącą na końcu sali sejmowej.

- Przepraszam bardzo, czy pan, który stoi tutaj na końcu sali jest posłem? Jest parlamentarzystą tak? Ja chyba nie miałem jeszcze okazji zapoznać się z panem posłem, bardzo się cieszę. Przepraszam, pan jest parlamentarzystą czy nie? Rozumiem, że nie jest, to proszę opuścić salę - zwrócił się do mężczyzny marszałek Sejmu.

W tym momencie część posłów zaczęła skandować: "lobbysta, lobbysta". - Z całą pewnością poprosimy Straż Marszałkowską o ustalenie, co tutaj się wydarzyło, osoby które nie są posłami nie powinny znajdować się na sali obrad - podkreślił Hołownia.

Kim była owa osoba? - Pan Marek Wójcik, były wiceminister administracji i cyfryzacji. Przemiły człowiek - napisał na X były minister cyfryzacji z PiS Janusz Cieszyński. 

twitter

Kogo wyprosił Hołownia? "To lobbysta"

- Pan, który przed chwilą stał, pan Marek Wójcik, jest zarejestrowany jako lobbysta - podkreślił Mariusz Gosek (PiS). - Pytam się, co ten pan robił na sali panie marszałku - dodał.

Marszałek Szymon Hołownia odpowiedział posłowi, że natychmiast po sygnale, który uzyskał od posła, poprosił Straż Marszałkowską o interwencję w tej sprawie. - Funkcjonariusze Straży Marszałkowskiej wylegitymowali tego człowieka i zaraz po posiedzeniu Sejmu podejmę w tej sprawie stosowne czynności - powiedział marszałek Hołownia.

Wcześniej marszałek Hołownia zaznaczył, że poprosi Straż Marszałkowską o "ustalenie, co tutaj się wydarzyło, osoby które nie są posłami nie powinny znajdować się na sali obrad" - powiedział.

Do sytuacji odniósł się także na portalu x (d. Twitter) poseł Sebastian Kaleta. "Okazuje się, że to faktycznie zarejestrowany lobbysta. To teraz lobbyści będą uchwalać prawo? Kto go tam wpuścił Szymonie Hołownia" - napisał Kaleta.