Donald Tusk po spotkaniu z przyszłymi ministrami. Jakie będą pierwsze decyzje?
- To było robocze spotkanie z kandydatami do przyszłego gabinetu. Jak państwo wiecie, proces odchodzenia poprzedniej ekipy jest bolesny dla Polski i bardzo kosztowny. Ale trwa też proces tworzenia nowego rządu - powiedział na początku konferencji Tusk. - Każda godzina ma znaczenie, dlatego pozwoliłem sobie zwołać to posiedzenie - dodał.
- Nie chcę, żebyście pomyśleli, że wszyscy poczuliśmy się już "na urzędach". Czekamy na ostateczne decyzje. To spotkanie było ważne, bo wiele decyzji trzeba będzie podjąć dosłownie natychmiast po powołaniu - podkreślił lider PO.
Wskazał, że szybkie działanie jest konieczne m.in. ze względu na zbliżające się rozmowy na Radzie Europejskiej. Te - jak mówił - będą dotyczyły m.in. Ukrainy i sytuacji na granicy z tym krajem. - Dlatego bardzo mi zależy, abyśmy szybko i sprawnie przystąpili do załatwiania tych polskich interesów, polskich problemów w Brukseli - powiedział.
Kto w nowym rządzie Donalda Tuska? [PEŁNA LISTA NAZWISK]
"Nie mogę nie zacząć od tego"
Wskazał, że podczas piątkowego spotkania oczekiwał od przyszłych ministrów informacji na temat działań, które mogą zatrzymać niedobre decyzje rządu PiS. - Jednak nie mogę zacząć od tego, co się dzieje w ostatnich dniach. PiS je wykorzystuje do demolowania państwa polskiego. Staramy się to monitorować. Co się da, to zatrzymamy - mówił lider PO.
- Tuż po powołaniu rządu będziemy badali sytuację w Orlenie, dzierżawę portu w Gdyni, decyzje ministerstwa kultury. (...) Tylko ministerstwo kultury po 15 października rozdysponowało prawie 458 mln zł, rozdając to swoim - powiedział. - W Chełmie 180 mln i w Otwocku 100 mln na instytucje powołane specjalnie po to, aby móc korzystać z tych pieniędzy - dodał.
800 plus i podwyżka dla nauczycieli
Jako kolejny punkt lider PO wskazał wypłatę 800 plus. Doprecyzował, że podczas spotkania "przyszły minister finansów zapewnił przyszłą Radę Ministrów, że nowy rok zacznie się od wypłaty 800+ 'wbrew tej propagandzie, nieustannemu szczuciu tych, którzy odchodzą'."
Podkreślił też, że oprócz świadczenia 800+ zagwarantowane są również środki na 30 proc. podwyżki wynagrodzeń dla nauczycieli. - Nawet jeśli decyzje formalne (...) zapadną w lutym czy w marcu, to podwyżki wynagrodzeń dla nauczycielek i nauczycieli będą obowiązywały od 1 stycznia i zostaną wypłacone, nawet jeśli sama formalna decyzja zapadnie później - wyjaśniał. - Minister finansów gwarantuje także środki na realizację podwyżek dla nauczycieli akademickich. To jest jedna z ostatnich decyzji tego rządu, który odszedł - dodał.
Poinformował też, że kwota wolna od podatku 60 tys. zł w 100 pierwszych dniach rządu się nie wydarzy.
Dalej Tusk powiedział, że "jedną z pierwszych decyzji jego rządu będzie przystąpienie do instytucji Prokuratury Europejskiej".
Audyt w ministerstwach
Zadeklarował również audyt w ministerstwach. Jak mówił, będzie on dotyczył zarówno wydatkowania pieniędzy, a także możliwości prawnych i politycznych zatrzymania pewnych procesów.
Tusk przyznał, że nie wyklucza powołania komisji śledczej ws. sprzedaży Lotosu. Podkreślił jednak, że w tej chwili potrzebne są pilne działania z wykorzystaniem innych instrumentów, niż komisje śledcze. Jak mówił, będą pracowały zespoły interdyscyplinarne, z różnych ministerstw. - Przykro mi o tym mówić, to nie jest mój temperament, ale niestety w większości tych zespołów obecna będzie także prokuratura - powiedział szef PO.
W środę i czwartek szef Platformy Obywatelskiej odbył serie spotkań z politykami większościowej koalicji. Według ustaleń "Faktów" TVN do jego rządu ma wejść 19 szefów resortów i co najmniej czworo ministrów-członków Rady Ministrów.
- W tej chwili koalicja już właściwie uzgodniła wszystkie stanowiska ministerialne i wiceministerialne. Wszystko jest gotowe, czekamy na poniedziałek - powiedział w RMF FM Bartosz Arłukowicz. - To jest taki moment bardzo symboliczny, uważam, że ważny też moment w historii - kiedy odsuwamy od władzy rząd, który - w mojej ocenie - dewastował Polskę przez ostatnie osiem lat - dodał poseł KO.
Kto w nowym rządzie Tuska?
W nowym rządzie Tuska znaleźć się mają m.in.: Władysław Kosiniak-Kamysz jako wicepremier i szef resortu obrony narodowej, Krzysztof Gawkowski - również wicepremier i minister cyfryzacji, Adam Bodnar - minister sprawiedliwości, Radosław Sikorski - minister spraw zagranicznych, Adam Szłapka - minister do spraw Unii Europejskiej, Marcin Kierwiński - minister spraw wewnętrznych i administracji czy Tomasz Siemoniak - koordynator służb specjalnych.
Siemoniak będzie gościem Mikołaja Lizuta w programie "A teraz na poważnie" w piątek, po godzinie 12.
Inni ministrowie to m.in.: Bartłomiej Sienkiewicz - pokieruje resortem kultury i dziedzictwa narodowego, Andrzej Domański - minister finansów, Borys Budka - minister aktywów państwowych, Sławomir Nitras - minister sportu i turystyki, Barbara Nowacka - minister edukacji, Izabela Leszczyna - minister zdrowia, Dariusz Klimczak - minister infrastruktury, Krzysztof Hetman - minister rozwoju i technologii, Czesław Siekierski - minister rolnictwa i rozwoju wsi czy środowiska oraz Dariusz Wieczorek - minister nauki i szkolnictwa wyższego.
Jakim premierem będzie Donald Tusk? 'Potężny negatywny balast' [SONDAŻ]
Dużo kobiet
Uwagę publicystów zwróciła większa niż zapowiadano liczba kobiet w przyszłym rządzie Tuska. To m.in. Paulina Hennig-Kloska jako minister klimatu, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz - minister funduszy i polityki regionalnej, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk - minister rodziny i polityki społecznej, Marzena Okła-Drewnowicz, minister-członek Rady Ministrów, minister do spraw polityki senioralnej, Katarzyna Kotula, minister-członek Rady Ministrów, minister do spraw równości oraz Agnieszka Buczyńska, minister-członek Rady Ministrów, minister do spraw społeczeństwa obywatelskiego.
"Fakty TVN" podały też, że szefem KPRM będzie Jan Grabiec, a Centrum Legislacyjnym Rządu pokieruje Maciej Berek.
Kiedy nowy rząd Tuska?
Donald Tusk poinformował, że nowy rząd przejmie władzę 11 lub 12 grudnia. "Jeśli obrady się przedłużą, to będziemy kończyli ten proces 12 grudnia, także spodziewajcie się państwo wyboru nowego rządu 11 grudnia, a jeśli czas na to nie pozwoli - 12 grudnia expose nowego premiera, a zaprzysiężenie zakładamy 13 grudnia - mówił przyszły premier podczas jednej z konferencji.