Kaczyński o decyzji sądu: Platforma działa sowieckimi metodami
- Złożyłem odwołanie od tej decyzji, gdyż ona jest skandaliczna, całkowicie bezprawna, pozbawiona podstaw - mówi Kaczyński. Zapowiedział też, że złożył wniosek o wyłączenie i ukaranie sędziego, który tę decyzję podjął. - To jest szykana nie mająca żadnych podstaw - podkreśla.
Jarosław Kaczyński o badaniach
Kaczyński w decyzji sądu widzi przede wszystkim działanie polityczne Platformy Obywatelskiej. - Widzę paniczny strach przed przegranymi wyborami prowadzi już tych panów do metod z czasów komunistycznych i to nie w Polsce, a w Związku Sowieckim - mówi prezes PiS.
Kaczyński uważa, że to próba 'ucieczki od odpowiedzialności' za to co dzieje się w Polsce w ciągu ostatnich czterech lat. Sprawa dotyczy procesu karnego, jaki prezesowi PiS wytoczył Janusz Kaczmarek w związku z jego wypowiedzią. W 2008 roku Kaczyński nazwał byłego szefa MSWiA 'agentem śpiochem'. Warszawski sąd już wcześniej wydawał kontrowersyjne decyzje. W maju sąd pytał Jarosława Kaczyńskiego m.in. jakie leki przyjmował po 10 kwietnia 2010 roku i kto mu je przepisywał.
Dokument do którego dotarła telewizja TVN24 informuje, że 'wydano postanowienie o dopuszczeniu dowodu z opinii dwóch biegłych lekarzy psychiatrów celem odpowiedzi na pytanie, czy stan zdrowia psychicznego oskarżonego Jarosława Kaczyńskiego pozwala na udział w postępowaniu sądowym'. Nie wiadomo, czy biegli przebadają szefa PiSu. czy opinia powstanie na podstawie dokumentacji zebranej przez sąd.