"Trybunał" Święczkowskiego w Sądzie Najwyższym to nie wszystko. "To dość zaskakujące"
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski odwołuje się od decyzji sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej o zawieszeniu w czynnościach na miesiąc. - Kobieca intuicja podpowiada mi, że to zażalenie zostanie rozpoznane w istocie niezwłocznie - mówi w TOK FM sędzia Marta Romańska, jedna z tzw. starych sędziów Sądu Najwyższego.
Trybunał Święczkowskiego w SN to nie wszystko. "To dość zaskakujące"
"Zawieszony prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski i sześciu sędziów, którzy go popierają, będą mieli 'tymczasową siedzibę' w gmachu Sądu Najwyższego" - podała nieoficjalnie "Wyborcza". Wskazała, powołując się na swoje źródła, że zaproszenie wyszło od Zbigniewa Kapińskiego, I prezesa SN.
Przypomnijmy, w piątek, 30 października, wieczorem przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Anna Korwin-Piotrowska jako najstarszy stażem sędzia została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Korwin-Piotrowska poinformowała także w piątek wieczorem o wyznaczeniu na wtorek Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK.
Zawieszony prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski i jego zastępca odwołują się teraz od decyzji sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej o ich zawieszeniu w czynnościach na miesiąc. - To dość zaskakujące, bo wcześniej mówili, że nie uznają tej decyzji - mówi Annie Gmiterek-Zabłockiej, reporterce TOK FM, sędzia Marta Romańska, jedna z tzw. starych sędziów Sądu Najwyższego. Zażalenie wpłynęło do Sądu Najwyższego.
- Wydaje się, że wnoszący ten środek zaskarżenia, bo to w końcu środek zaskarżenia, uznają orzeczenie, od którego się żalą, wykorzystując drogę przed Izbą Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego, za istniejące, skuteczne wobec nich. Przecież chcą, żeby niezwłocznie uchylić to zarządzenie. Sami jesteśmy zdumieni trybem, okolicznościami, procedurą, która tu zostanie zastosowana - dodała.
Zastrzegła, że "kobieca intuicja, podpowiada jej, że to zażalenie zostanie rozpoznane w istocie niezwłocznie".
W SN trwa zgromadzenie ogólne sędziów. Nie biorą w nim udziału tzw. starzy sędziowie. W swoim oświadczeniu napisali, że nie zgadzają się na uprawianie polityki w SN.
Źródło: TOK FM, PAP, Wyborcza.pl