17-latek zatrzymany przez ABW. Żurek ujawnił szczegóły. "Przygotowywał zamach terrorystyczny"
"17-letni Paweł G. z Siemianowic Śląskich to kolejny nastolatek zatrzymany w ostatnim czasie przez ABW" - poinformował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Młody mężczyzna miał przygotowywać zamach terrorystyczny. Trafił na trzy miesiące do aresztu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Z jakiego powodu ABW zatrzymała 17-latka?
- Czy zatrzymanie to szersza akcja ABW?
"Nie ma i nie będzie żadnej taryfy ulgowej dla faszyzmu, nienawiści i planowania krwawych zamachów w Polsce" - napisał minister sprawiedliwości Waldemar Żurek na platformie X.
O zatrzymaniu Pawła G. z Siemianowic Śląskich poinformowała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek oraz rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
17-latek planował zakup broni i wyposażenia wojskowego. Przygotowywał zamach terrorystyczny na szkołę i meczet, w którym miało zginąć wiele osób. W jego domu znaleziono broń, materiały wybuchowe oraz nazistowską symbolikę.
Kluczowe dowody na to, że Paweł G. prowadził bezpośrednie przygotowania do zabójstw wielu osób, znajdowały się w telefonie i na komputerze młodego mężczyzny. 17-latek był aktywny na Discordzie i Telegramie i – jak wyjaśnił reporter TOK FM Tomasz Fenske - na tych komunikatorach kontaktował się z ludźmi ze środowisk neonazistowskich i ekstremistycznych. Analizował zamachy terrorystyczne i brał udział w planowaniu potencjalnych ataków. Planował też dalszy zakup broni i wyposażenia wojskowego.
Zatrzymanie 17-latka to efekt szerszych działań Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. - Nad tym teraz pracują funkcjonariusze ABW, żeby dokładnie sprawdzić, czy ktoś z dorosłych inspirował młodych ludzi - mówił rzecznik koordynatora służb Jacek Dobrzyński. W zeszłym tygodniu ABW wraz z policją zatrzymała dwóch 16-latków, którzy byli zafascynowani ideologią nazistowską. "ABW bije na alarm" - napisał Dobrzyński na platformie X. "Radykalizacja młodzieży nie zaczyna się od zamachu. Zaczyna się znacznie wcześniej - od treści, kontaktów i środowiska, które mogą prowadzić do realnego zagrożenia" - wyjaśnił.
Młody mężczyzna z Siemianowic Śląskich usłyszał zarzuty przygotowywania zamachu terrorystycznego, udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, szerzenia propagandy faszystowskiej i nazistowskiej oraz nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych. Decyzją sądu spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Grozi mu 15 lat więzienia.
17-latek nie przyznaje się do winy. Prokuratura dodała, że materiały dotyczące dwóch innych nastolatków współpracujących z Pawłem G. zostały już przekazane do właściwych miejscowo sądów rodzinnych i nieletnich.
"Kto podnosi rękę na bezpieczeństwo Polaków, spotka się z całą surowością prawa. Bezpieczeństwo to nie jest obszar do kompromisów. To fundament naszej wspólnoty" - zaznaczył min. Żurek.
Źródło: X, abw.gov.pl