,
Obserwuj
Dolnośląskie

Brutalne pobicie w ośrodku wychowawczym w Jerzmanicach-Zdroju. Zwrot ws. Jacka T.

zsz
2 min. czytania
21.01.2025 15:37
60-letni wychowawca Okręgowego Ośrodka Wychowawczego w Jerzmanicach-Zdroju Jacek T., podejrzany o pobicie 13-letniego podopiecznego tej placówki, został zwolniony z aresztu. Po pobiciu chłopiec podjął próbę samobójczą; w ciężkim stanie trafił do szpitala.
|
|
fot. East News/Polska Press Grupa/Piotr Krzyżanowski

Osoby przeżywające trudności i myślące o odebraniu sobie życia lub chcące pomóc osobie zagrożonej samobójstwem mogą skorzystać z całodobowych, bezpłatnych telefonów pomocowych: 800 70 2222 - centrum wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym; 800 12 12 12 - dziecięcy telefon zaufania Rzecznika Praw Dziecka; 116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży; 116 123 - ogólnopolska poradnia telefoniczna dla osób przeżywających kryzys emocjonalny; 112 - numer alarmowy w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia.

  • 60-letni Jacek T. - wychowawca w ośrodku wychowawczym w Jerzmanicach-Zdroju (woj. dolnośląskie) został zwolniony z aresztu - poinformowała we wtorek Prokuratura Okręgowa w Legnicy;
  • Mężczyzna został objęty dozorem policyjnym i zakazem wykonywania zawodu wychowawcy;
  • Pod koniec listopada Jacek T. usłyszał zarzut znęcania się nad małoletnim. Mężczyzna brutalnie pobił 13-letniego wychowanka, co skłoniło go do podjęcia próby samobójczej.

 

13-latek podjął próbę samobójczą, zatrzymano wychowawcę

21 listopada 13-latek w ciężkim stanie trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy. Przebywał tam w śpiące farmakologicznej. Chłopiec został wybudzony w połowie grudnia. Czeka go długa rehabilitacja.

Do tragicznych w skutkach wydarzeń doszło w połowie listopada w Okręgowym Ośrodku Wychowawczym w Jerzmanicach-Zdroju (Dolnośląskie). 13-letni wychowanek tej placówki podjął próbę samobójczą po tym, jak został pobity przez wychowawcę .

Podejrzany o pobicie chłopca wychowawca - 60-letni Jacek T. został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące. Prokurator postawił mu zarzuty znęcania się nad małoletnim, czym miał doprowadzić nastolatka do próby samobójczej. Grozi za to kara od dwóch do 15 lat więzienia.

Co się dzieje za drzwiami ośrodków wychowawczych? 'Zmiana jest kluczowa'

60-letni Jacek T. zwolniony z aresztu

We wtorek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy prok. Liliana Łukasiewicz poinformowała, że T. został zwolniony z aresztu, a prokurator zastosował wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze, m.in. dozór policyjny i zakaz wykonywania zawodu wychowawcy.

Prokurator poinformował też, że w ramach śledztwa przesłuchano już wychowanków ośrodka oraz pozostałych wychowawców. - Zabezpieczono też monitoring, który jest analizowany - powiedziała prok. Łukasiewicz.

Jacek T. nie przyznał się w śledztwie do zarzutów. 60-latek był wieloletnim pracownikiem i wychowawcą w placówce. To także dyrektor szkoły i przedszkola w gminie Jeżów Sudecki.

Pod koniec listopada prokuratura postawiła zarzuty również innemu wychowawcy z ośrodka w Jerzmanicach-Zdroju Mirosławowi W. Wychowawca został zatrzymany po ustaleniach wizytatora z resortu sprawiedliwości. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania lekkich obrażeń ciała u jednego z wychowanków ośrodka. W. został odsunięty od pracy w placówce.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>