,
Obserwuj
Dolnośląskie

We Wrocławiu referendum nie będzie. Jacek Sutryk może spać spokojnie

oprac. AS tokfm.pl
1 min. czytania
24.03.2025 16:44
Nie będzie referendum ws. odwołania Jacka Sutryka ze stanowiska prezydenta Wrocławia. Stowarzyszenie SOS Wrocław zebrało 35 tys. podpisów z ponad 46 tys. potrzebnych do organizacji referendum.
|
|
fot. Źródło: Filip Naumienko/REPORTER

Jacek Sutryk z zarzutami. Referendum ws. odwołania prezydenta nie będzie

Termin zbierania podpisów pod wnioskiem o organizację referendum w sprawie odwołania Jacka Sutryka ze stanowiska prezydenta Wrocławia upływa w poniedziałek 24 marca. Inicjatorom referendum nie udało się zebrać wymaganej liczby podpisów.

Inicjatywa referendalna we Wrocławiu została zawiązana w połowie stycznia. Do organizacji plebiscytu dążyło stowarzyszenie SOS Wrocław, którego prezesem jest miejski radny Piotr Uhle (opozycyjny Klub Radnych Naprawmy Przyszłość). Stowarzyszenie uważa, że Sutryk m.in. nie spełniania obietnic wyborczych; podnosi też, że na prezydencie Wrocławia ciążą prokuratorskie zarzuty w aferze Collegium Humanum.

W poniedziałek radny Uhle poinformował PAP, że Stowarzyszenie SOS Wrocław zebrało 35 tys. podpisów pod wnioskiem o przeprowadzanie referendum. Aby zorganizować referendum w sprawie odwołania Sutryka z urzędu, inicjatorzy tego przedsięwzięcia musieli zebrać 46 tys. 646 podpisów. - Chociaż nie zebraliśmy wystarczającej liczby podpisów, to jednak postanowiliśmy je przekazać Państwowej Komisji Wyborczej, i tak uczyniliśmy- powiedział Uhle.

Stanowcze słowa RPO w TOK FM. 'Ta ustawa jest niezgodna z konstytucją'

Jacek Sutryk został w listopadzie 2024 roku zatrzymany przez CBA. Prezydent Wrocławia usłyszał zarzuty dotyczące wręczenia korzyści majątkowej byłemu rektorowi Collegium Humanum Pawłowi C. za uzyskanie dyplomu tej uczelni oraz posługiwania się nielegalnie uzyskanym dokumentem i wyłudzenie w ten sposób 230 tys. złotych.

Posłuchaj: