,
Obserwuj
Dolnośląskie

Brutalnie potraktowali 19-letniego kierowcę. Policjanci z Jawora staną przed sądem

2 min. czytania
11.06.2025 13:35
Dwóch policjantów z KPP w Jaworze (Dolnośląskie) stanie przed sądem za przekroczenie uprawnień podczas interwencji wobec 19-latka, którego zatrzymano do kontroli drogowej. Funkcjonariusze mieli użyć gazu i chwytów obezwładniających, pomimo że mężczyzna nie był agresywny i nie stawiał oporu.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl
  • Dwaj policjanci z Jawora staną przed sądem za przekroczenie uprawnień podczas interwencji wobec 19-latka, który - jak podkreśliła prokuratura - nie stawiał oporu ani nie był agresywny;
  • Funkcjonariusze użyli wobec niego gazu, siły fizycznej oraz duszenia, co doprowadziło do jego omdlenia. Odebrali mu też telefon, by uniemożliwić kontakt;
  • Policjanci nie przyznali się do winy, zostali zawieszeni w czynnościach, a grozi im do 5 lat więzienia.

Do zdarzenia opisanego w akcie oskarżenia doszło w czerwcu ubiegłego roku w Bolkowie. Policja zatrzymał wówczas w nocy do rutynowej kontroli drogowej auto prowadzone przez 19-letniego mężczyznę. Kierowca według policjantów miał przekroczyć dozwoloną prędkość.

Policjanci brutalnie potraktowali bezbronnego 19-latka. "Łapali za ręce, szarpali"

Według prokuratury podczas interwencji 19-latek nie zachowywał się wobec funkcjonariuszy agresywnie, ani wyzywająco. "Jego zachowanie w żaden sposób nie stanowiło dla nich zagrożenia. Mimo to, policjanci, bezzasadnie użyli wobec niego siły fizycznej, łapiąc za ręce, szarpiąc i wyciągając go z pojazdu" - przekazała w środę rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze prok. Ewa Węglarowicz-Makowska.

Milenka połamala kości czaszki, szpital próbował to ukryć. 'Mam żal'

W śledztwie ustalono również, że policjanci zabrali 19-latkowi telefon, aby nie mógł on wykonać połączenia. Prysnęli mu gazem w twarz oraz zastosowali chwyt za szyję i duszenie. "Użycie tych środków przymusu skutkowało krótkotrwałym omdleniem i upadkiem pokrzywdzonego na ziemię. Uniemożliwili mu także oddalenie się z miejsca zdarzenia" - relacjonowała prok. Węglarowicz-Makowska.

Policjanci nie przyznali się do zarzutów

Dodała, że nie wiadomo z jakiego powodu policjanci interweniowali, ponieważ ostatecznie 19-latek otrzymał mandat karny, nie za przekroczenie prędkości, lecz za rzekome "niewykonywanie poleceń określonego zachowania się, wydawanych przez funkcjonariusza policji".

Policjanci nie przyznali się do zarzutów i odmówili składania wyjaśnień. Decyzją Komendanta Powiatowego Policji w Jaworze zostali zawieszeni w czynnościach służbowych. Grozi im do 5 lat więzienia.

Sprawę rozpatrzy Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze.

Posłuchaj: