,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Już nie tylko ścisłe centrum wolne od alkoholu? "Chcemy, żeby było spokojniej"

2 min. czytania
21.10.2025 17:53

Bydgoszcz chce dołączyć do miast z całkowitym zakazem nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach. Nowy przepis może wejść w życie już w listopadzie. W mieście trwa też zbieranie podpisów pod petycją rozszerzającą nocną prohibicję - z Parku Kulturowego Stare Miasto na wszystkie osiedla.

Marcin Rona, jeden z inicjatorów petycji dotyczącej ograniczenia sprzedaży alkoholu w Bydgoszczy
Marcin Rona, jeden z inicjatorów petycji dotyczącej ograniczenia sprzedaży alkoholu w Bydgoszczy
fot. Agnieszka Wynarska, TOK FM

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są aktualne zasady dotyczące sprzedaży alkoholu nocą w Bydgoszczy?
  • Jakich zmian chce Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych?
  • O co apeluje w swojej petycji - w temacie nocnej prohibicji w Bydgoszczy - partia Razem i jak idzie zbiórka podpisów?

W Bydgoszczy ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu obowiązuje od 2021 roku, ale jedynie w ścisłym centrum - na obszarze Parku Kulturowego Stare Miasto. Piwa, wina czy wódki nie można kupić w sklepach między 22:00 a 6:00. Według danych Straży Miejskiej liczba interwencji związanych z zakłócaniem porządku czy spożywaniem alkoholu w centrum spadła aż sześciokrotnie w porównaniu z 2021 rokiem.

Jest projekt uchwały. Głosowanie 29 października?

Teraz zakaz ma zostać rozszerzony na całe miasto. Projekt uchwały w tej sprawie przygotowała Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Bydgoszcz miałaby wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach, w godzinach od 23:00 do 6:00 rano.

Projekt, który ma wejść pod obrady Rady Miasta Bydgoszczy już 29 października, został przesłany do zaopiniowania do rad osiedli. W jego uzasadnieniu czytamy: "Celem uchwały jest ograniczenie negatywnych zjawisk społecznych związanych ze spożywaniem alkoholu w porze nocnej, w szczególności zakłócania porządku publicznego, hałasu i zaśmiecania przestrzeni, a także poprawa bezpieczeństwa mieszkańców". Proponowane rozwiązania mają zielone światło m.in. od Komendanta Miejskiego Policji w Bydgoszczy.

Redakcja poleca

600 osób podpisało petycję za "ciszą alkoholową"

Niezależnie od działań urzędników, kilka dni temu petycję w tej sprawie utworzyła też Partia Razem. - Chodzi o to, żeby Bydgoszcz poszła śladem innych miast. Chcemy wprowadzić nocną "ciszę alkoholową" i zredukować niedogodności związane z mieszkaniem w pobliżu monopolowych, gdzie nocami dochodzi do awantur - wyjaśnia jeden z inicjatorów petycji Marcin Rona. - Koszty tego społeczne i zdrowotne są zbyt wysokie, żeby dalej utrzymywać obecny stan rzeczy - uważa nasz rozmówca.

Twórcy internetowej petycji chcą zakazu od godz. 22:00 do 6:00, więc to godzina różnicy w stosunku do propozycji urzędników. - Oczywiście nie chodzi o to, żeby w jakikolwiek sposób ingerować w gastronomię, interes restauratorów czy biznes hotelarski. Nie chodzi też o to, żeby ograniczać turystykę w Bydgoszczy - podkreśla Rona. - Chcemy, żeby po prostu w Bydgoszczy było spokojniej, żeby SOR-y były mniej obciążone i żeby cała sytuacja była troszeczkę bardziej cywilizowana - dodaje. 

Pod dokumentem podpisało się kilkaset osób. - W ciągu zaledwie kilku dni, bo wystartowaliśmy z tą petycją w piątek, podpisało się prawie 600 osób. No i widać, że ta tendencja jest rosnąca cały czas - mówi Rona.

Jeśli radni przegłosują uchwałę przygotowaną przez Miejską Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, to dokument wejdzie w życie 14 dni po ogłoszeniu go w Dzienniku Urzędowym Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

Źródło: TOK FM