,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Sala operacyjna jak stacja kosmiczna. Zabieg serca zrobią bez otwierania klatki piersiowej

2 min. czytania
10.02.2024 11:00
- Będziemy operować pacjentów, których nigdzie indziej nie da się zoperować - zapowiada kierownik Kliniki Kardiochirurgii Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 w Bydgoszczy. Właśnie powstała tu hybrydowa, najnowocześniejsza sala operacyjna w Polsce. Lekarze, którzy będą w niej operować, wykorzystają sztuczną inteligencję.
|
|
fot. Agnieszka Wynarska, TOK FM

Nowa sala operacyjna na pierwszym piętrze wieżowca przy ulicy Jurasza robi wrażenie. Jest najnowocześniejszą taką salą w Polsce i jedną z najnowocześniejszych w Europie. Na środku stoi długi stół operacyjny, nad którym wiszą lampy. Na każdej ścianie są ogromne monitory, jest też angiograf ze specjalnym ramieniem - umożliwiającym m.in. dostęp do chorego z każdej strony.

Wszystko jest gotowe na przyjęcie pierwszych pacjentów. - Na jednej sali operacyjnej zgromadziliśmy możliwości takie, jakie daje kardiologia, chirurgia naczyń, kardiochirurgia i radiologia - tłumaczy prof. Wojciech Pawliszak, kierownik Kliniki Kardiochirurgii Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 w Bydgoszczy. - To jest miejsce, w którym spotykają się te wszystkie specjalności i pozwalają na operacje wewnątrz serca, i wewnątrz naczyń - praktycznie bez otwierania klatki piersiowej. Będziemy mogli operować tych pacjentów, których nigdzie indziej nie da się zoperować - podkreśla nasz rozmówca.

Sztuczna inteligencja pomoże operować serca

Utworzenie nowoczesnej sali hybrydowej umożliwi m.in. przeprowadzanie operacji zastawek bez otwierania klatki piersiowej, operacji hybrydowych naczyń wieńcowych, operacji tętniaków aorty czy wrodzonych wad serca u dorosłych.

Bydgoscy kardiochirurdzy wykorzystają też sztuczną inteligencję. - Specjalny algorytm będzie w stanie nałożyć na siebie wielokrotność obrazów, uzyskanych różnymi metodami. To da nam zdecydowanie dokładniejszy obraz, który będziemy mogli wykorzystać przy naprawie wszelkich patologii serca i dużych naczyń krwionośnych - dodaje Pawliszak.

Stulatkowie na nowo oddychają pełną piersią

Choroby serca i układu krążenia są najczęstszą przyczyną zgonów na świecie, także w Polsce. Według danych Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego na nadciśnienie tętnicze choruje ponad 10 milionów Polaków, a z powodu zawału serca rocznie umiera 15 tysięcy osób.

Jak podkreśla nasz rozmówca, powstawanie w Polsce nowoczesnych ośrodków leczących różne schorzenia serca i układu krążenia jest niezbędne, zwłaszcza w dobie starzejącego się społeczeństwa. - Najstarsi nasi pacjenci mieli przeszło 100 lat. Ostatnio mieliśmy pacjentkę 98-letnią, która w pierwszej dobie po zabiegu mówiła: 'Ja nie wiedziałam, że tak mogę oddychać, że tak wygląda życie' - opowiada Pawliszak. - Jesteśmy dumni, że taka sala operacyjna u nas powstała, a teraz będziemy się jej tylko uczyć - dodaje zadowolony.

Przebudowa Kliniki Kardiochirurgii kosztowała 20 milionów złotych.