Muzeum ojca Rydzyka musi zapłacić budowlańcom. Tak zdecydował sąd
Otwarte w październiku Muzeum Pamięć i Tożsamość w Toruniu to instytucja powołana w czerwcu 2018 roku na mocy umowy między Ministerstwem Kultury a fundacją Lux Veritatis, zarządzaną przez ojca Tadeusza Rydzyka.
Podwykonawca firmy budowlanej Rafako z Raciborza, która odpowiadała za budowę budynku w Toruniu, pozwał instytucję, domagając się należnego wynagrodzenia za budowę i montaż dachu. Choć ten został wykonany i zamontowany poprawnie, Rafako nie doczekało się zapłaty.
W międzyczasie firma Rafako popadła w kłopoty finansowe i złożyła wniosek o upadłość. W tej sytuacji nie była w stanie zapłacić podwykonawcy. Dlatego ten wystąpił na drogę sądową, domagając się zapłaty bezpośrednio od Muzeum Pamięć i Tożsamość.
Kulisy urodzin Radia Maryja. Rydzyk z Jędraszewskim wszystko zepsuli
"Firma wykonała swoją pracę poprawnie", muzeum musi płacić
W ostatnich dniach zapadł sądowy wyrok w tej sprawie. Sąd Rejonowy w Toruniu uznał, że Muzeum Pamięć i Tożsamość będzie musiało zapłacić podwykonawcy brakującą kwotę wynagrodzenia - 35 tys. zł plus odsetki. Nie przychylono się ku stwierdzeniu władz muzeum, że dach nie został wykonany poprawnie.
Choć opiewającą na kwotę 900 tys. zł umowę z firmą podpisywał główny wykonawca, czyli Rafako, to sąd uznał, że muzeum odpowiada za zapłatę. Firma wykonała bowiem swoją pracę poprawnie, choć przedstawiciele instytucji przekonywali, że konstrukcja dachu była wadliwa.
- (...) Strona pozwana nie miała racji. Nie wykazała, że wady w ogóle występowały; ciężar udowodnienia, że prace powódki były nieprawidłowe, obciążał zaś pozwanego, zgodnie z art. 6 k.c. - powiedział sędzia Maciej Naworski, cytowany przez lokalny serwis "Nowości".
Wyrok jest nieprawomocny.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>