,
Obserwuj
Łódzkie

Moc światła na Piotrkowskiej w Łodzi. To największe takie wydarzenie roku

Katarzyna Giedrojć
3 min. czytania
29.09.2023 06:00
W piątek (29 września) o godz. 19 zacznie się w Łodzi Festiwal Światła - największa taka impreza w Polsce. W tym roku będzie miała wyjątkową odsłonę, bo związaną z 600. urodzinami Łodzi i 200. ulicy Piotrkowskiej.
|
|
fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

- Sześć kamienic na 600-lecie będzie kolorowe, wręcz roztańczone i będzie zachęcało festiwalowiczów do odwiedzania kolejnych miejsc z mappingami, animacjami, muzyką i obrazami - opowiada nam dyrektorka festiwalu Beata Konieczniak.

Jak podkreśla, w tym roku przywiązywano szczególną uwagę do tego, aby prace artystów oddawały tożsamość Łodzi. W ten sposób Light Move Festival wpisuje się w dwie bardzo ważne rocznice. Łódź przez cały 2023 rok świętuje swoje 600-lecie. Do tego główna, najbardziej prestiżowa i znana ulica miasta, czyli Piotrkowska, obchodzi 200 lat. Festiwal Światła od samego początku skupia się właśnie na tej ulicy oraz w jej okolicach. - Od początku traktujemy tę ulicę jako serce festiwalu - potwierdza organizatorka imprezy. - Piotrkowska piękną ulicą jest i można powiedzieć, że zastępuje nam rynek, który ma wiele innych polskich miast - dodaje.

Co tym razem zobaczymy?

Hasło festiwalu brzmi "Szukając szczęścia" i właśnie takie prace będą prezentować artyści z Tajlandii, Hiszpanii, Francji, Rumunii i Polski. Na ulicy Piotrkowskiej oświetlenie zyska sześć kamienic. To numery: 53, 71, 90, 99, 147 i 149. - Festiwal Światła zwraca szczególną uwagę na architekturę, która nam pozostała z XIX wieku. Ta jest niesamowita - twierdzi Konieczniak. - Dzięki mocy światła możemy pokazać, jak piękne kamienice i budynki z tego okresu nam zostały - podkreśla.

Oprócz ul. Piotrkowskiej festiwal zagości w parku Moniuszki i Sienkiewicza, gdzie można będzie zobaczyć instalacje młodych artystów. Z okazji 600-lecia zostanie również zaprezentowany projekt przygotowany przez Instytut Historii Sztuki Uniwersytetu Łódzkiego. - Wspólnie robimy 600 świetlnych łódek, które symbolicznie popłynął Piotrkowską - mówi Konieczniak.

W Łodzi powołali doradcę wolnego czasu. 'Zapracowany? Często to wymówka albo zła organizacja'

Ponadto zagospodarowany będzie budynek pofabryczny elektrociepłowni EC1, dziś pełniący ważną funkcję kulturalną w mieście. - Pierwszy raz zapraszamy gości do wnętrza hali maszyn. Robimy tam projekcje, które będą oddziaływać na większość naszych zmysłów i - co ciekawe - to my będziemy częścią tej projekcji. Obrazy będą się wyświetlały nie tylko na ścianach i maszynach, ale też na nas samych. Mam nadzieję, że prace tej francuskiej artystki we wnętrzach postindustrialnych zrobią wrażenie - mówi organizatorka.

Żeby wszystko przejść, wystarczy nam jeden 5-godzinny wieczór. Startując z przystanku przesiadkowego na ul. Piłsudskiego w Łodzi, idziemy ulicą Piotrkowską, a później ul. Traugutta. - Tam będzie silent disco - dodaje Konieczniak. Dalej mamy park Moniuszki, potem możemy zwiedzić EC1 i przejść do parku Sienkiewicza. Stamtąd ponownie możemy wrócić na ul. Piotrkowską. Łącznie do zwiedzenia jest 35 punktów.

Artyści nie są przypadkowi

Light Move Festival w Łodzi odbywa się w tym roku 13. raz. Artyści, których prace na nim zobaczymy, nie są przypadkowi. Jak zawsze, zostali wyłonieni wcześniej w specjalnym konkursie. Zgłoszono aż 200 pomysłów. Niektórzy z wybranych artystów już prezentowali swoje prace w poprzednich edycjach festiwalu, inni wystawiają się pierwszy raz. Ponadto organizatorzy imprezy współpracują ze szkołami wyższymi. Wśród nich są: Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie, Akademia Sztuk Pięknych w Łodzi, Uniwersytet Łódzki i Politechnika Łódzka. - Każdy młody artysta musi kiedyś wystartować. Chcemy, żeby ci młodzi ludzie wyszli z pomieszczeń, w których się uczą i tworzyli w przestrzeni miejskiej, bo jest to coś zupełnie innego. Dla nich to jest duże wyzwanie. Wystawienia pracy w galerii nie można porównać z zagospodarowaniem wysokiej na kilka metrów kamienic - wyjaśnia organizatorka festiwalu.

Koniecznie musisz tu być!

Festiwal Światła odbywać się będzie od piątku (29 września) do niedzieli (1 października) w godz. 19-24. Organizatorzy zalecają, aby korzystać z komunikacji miejskiej. Część ulic w centrum miasta w tym czasie będzie zamknięta dla ruchu. Poza tym zorganizowano dodatkowe kursy autobusów i tramwajów, i wydłużono godzinę kursowania do 1 w nocy.

- W centrum Łodzi zostaną zamknięte dla ruchu między innymi ulice Zamenhofa i Nawrot - od Kościuszki do Sienkiewicza, Tuwima i Struga - od Targowej do Kościuszki oraz zamknięta będzie ul. Sienkiewicza - od Narutowicza do Nawrot. Utrudnienia napotkamy też w rejonie dworca Łódź Fabryczna i parku Moniuszki. Natomiast ul. Kilińskiego przeznaczona będzie wyłącznie dla komunikacji miejskiej, dzięki czemu tramwajem i autobusem dojedziemy najbliżej festiwalowych atrakcji - mówi rzecznik Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi Tomasz Andrzejewski.