,
Obserwuj
Łódzkie

Był tak nietrzeźwy, że na alkomacie zabrakło skali. Mimo to wsiadł za kółko

oprac. Karolina Wiśniewska
1 min. czytania
19.10.2023 13:56
Najprawdopodobniej około 4 promili w organizmie miał zatrzymany w Pabianicach 43-latek. "Najprawdopodobniej", bo podczas kontroli na urządzeniu do badania poziomu alkoholu w organizmie zabrakło skali.
|
|
fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

Zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym dotarło do policji w Pabianicach w środę. - Mężczyzna przyjechał osobowym hyundaiem do sklepu przy ulicy 20 Stycznia. Gdy wysiadł z pojazdu, świadkowie zauważyli, że ma problemy z poruszaniem się - relacjonowała rzeczniczka pabianickiej policji Agnieszka Jachimek.

Jak dodała, o interwencję poprosiły 24-letnie siostry. Podejrzewały, że mężczyzna jest pijany i poprosiły o pomoc pracownika ochrony ze sklepu. - Wspólnie z nim ujęły 43-latka, a następnie przekazały w ręce policjantów - podała Jachimek.

Okazało się, że ustalenie, ile alkoholu wypił wcześniej kierowca, nie będzie takie proste. Podczas pierwszego badania trzeźwości skala w urządzeniu była bowiem niewystarczająca. - Wynikało z tego, że 43-latek miał w organizmie ponad 4 promile, czyli dawkę uważaną w niektórych krajach za śmiertelną - tłumaczyła rzeczniczka. - Mężczyzna miał już zatrzymane prawo jazdy za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości - dodała. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Pijana matka wiozła samochodem córkę. Spowodowała kolizję i uciekła

Źródło: PAP