Jedna z najważniejszych dróg w Polsce będzie szersza. "Jest pełna determinacja"
Premier Donald Tusk przed tygodniem ogłosił decyzję dotyczącą dalszych losów Centralnego Portu Komunikacyjnego. Jak zapowiedział, w Baranowie powstanie nowoczesne lotnisko, do którego zapewniony zostanie dojazd kolejowy i drogowy. - Podjęliśmy decyzję o rozbudowie autostrady A2 nie tylko między Warszawą a lotniskiem centralnym, ale na dłuższym odcinku - między Warszawą a Łodzią - informował szef rządu.
Autostrada A2 na odcinku Warszawa-Łódź to utrapienie wielu kierowców. Średni ruch dobowy na tej liczącej 90 km trasie waha się od ponad 50 tys. do blisko 100 tys. pojazdów. W efekcie droga jest prawie zawsze zakorkowana, co wpływa nie tylko na komfort jazdy, ale i bezpieczeństwo. - To prawda. Bywają tam problemy, sam jeżdżę tą autostradą - przyznał Arkadiusz Marchewka, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, który był gościem "Poranka Radia TOK FM".
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Poszerzenie A2. "Pełna determinacja"
Dlatego - jak podkreślił - poszerzenie autostrady A2, jeżeli chodzi o drogi w Polsce, jest dla jego resortu "priorytetem". Z ust ministra padła też ważna zapowiedź. - Na początku przyszłego roku planujemy ogłoszenie przetargów na budowę trzeciego i czwartego pasa autostrady. Z naszej strony jest pełna determinacja, aby to zrobić - zapewniał gość Macieja Kluczki.
Najpiękniejsza 'eska' z widokiem na góry. Kierowcy pojadą nią jeszcze w te wakacje
Umowę na projekt rozbudowy autostrady A2 między Łodzią i Warszawą o dodatkowe pasy ruchu podpisano pod koniec sierpnia. Podpisana wtedy umowa dotyczy wykonania projektu rozbudowy A2 na odcinku między węzłami Łódź Północ i Konotopa - powstanie tam trzeci pas autostrady w obu kierunkach; z kolei między węzłami Pruszków i Konotopa, gdzie są już trzy pasy, powstanie czwarty.
Zapytany o termin oddania w ręce kierowców nowego pasa autostrady A2, Arkadiusz Marchewka odpowiedział, że "realna jest perspektywa trzech-czterech lat". - Miejsce pod trzeci pas jest gotowe już od Euro 2012. Mam więc nadzieję, że wszystkie działania związane z uzyskaniem dokumentacji i niezbędnych pozwoleń będą przebiegać zgodnie z planem - mówił minister w TOK FM.